Dziennik Gazeta Prawana logo

30 sposobów na bezpieczne wakacje dzieci

1 lipca 2018

Rozpoczyna się sezon letniego wypoczynku. Sen z oka spędzają nam zwłaszcza liczne niebezpieczeństwa, które czyhają na nasze pociechy. Podpowiadamy, jak ich uniknąć, ewentualnie jak sobie z nimi poradzić oraz jak zmniejszyć ryzyko

Jak rodzic może skontrolować autokar, który ma zawieźć maluchy na kolonie?

Najprostszym i najpewniejszym sposobem sprawdzenia autokaru i kierowcy jest powiadomienie o planowanej wycieczce funkcjonariuszy policyjnej drogówki lub inspektorów transportu drogowego. Ci upewnią się m.in., czy pojazd jest sprawny i ma właściwe wyposażenie (gaśnice, tachografy), a także czy kierowca jest trzeźwy i ma odpowiednie kwalifikacje.

Z reguły w okresie wakacyjnym komendy policji organizują stałe punkty kontroli autokarów (o tym, gdzie są zlokalizowane, możemy się dowiedzieć ze stron internetowych komend). W czasie, gdy zapotrzebowanie na ich usługi jest największe, działają one zazwyczaj od poniedziałku do piątku w godzinach porannych - np. od 6 do 9. Można więc poprosić organizatora wyjazdu o to, by autokar podjechał do jednego z takich stałych punktów, zanim wyruszy w dalszą trasę. Ponieważ w takich przypadkach zazwyczaj dopiero potem kierowca zabiera dzieci z miejsca zbiórki, warto się upewnić, że zrobił to, na czym nam zależało i ma przy sobie protokół z kontroli.

W miarę możliwości partol policji może też dokonać kontroli na miejscu zbiórki uczestników wyjazdu. Aby tak się stało, należy 1-2 dni wcześniej zgłosić się do wydziału ruchu drogowego komendy policji (odpowiednie numery telefonów zawsze są podawane na stronach internetowych komend).

Rodzice otrzymali jeszcze jedno narzędzie pomagające im upewnić się, że autokar jest sprawny. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wprowadziło nową e-usługę "Bezpieczny autobus". Dzięki niej rodzice, którzy wysyłają dzieci na kolonie lub wycieczki, mogą sprawdzić - w praktyce od 23 czerwca - m.in. czy autokar ma ważne badanie techniczne oraz ubezpieczenie OC. Dostęp do danych jest możliwy po podaniu numeru rejestracyjnego. Wszystkie dane są dostępne online, nie trzeba składać wniosku i czekać na jego rozpatrzenie.

Co jeszcze warto sprawdzić w firmie przewozowej lub u organizatora? Firma powinna posiadać zezwolenie na wykonywanie krajowego przewozu osób, a także dysponować taborem zastępczym na wypadek awarii. Upewnijmy się również, czy jej kierowcy posiadają świadectwa kwalifikacji i prawo jazdy kat. D lub D1, a pojazd wyznaczony do przewozu dzieci ma aktualne badania techniczne (autobus powyżej 15 miejsc - badania co pół roku), ubezpieczenie OC oraz inne (np. NW).

Co należy sprawdzić, zanim wyśle się dziecko na obóz żeglarski?

Oprócz standardowych rzeczy, jakie możemy zweryfikować (patrz: odpowiedź na kolejne pytania), warto się dodatkowo upewnić, czy kadra ma stosowne uprawnienia. Za bezpieczeństwo jachtu i członków załogi odpowiada osoba dowodząca jednostką, czyli posiadacz patentu (lub jeśli takich osób jest więcej - najwyższego stopnia żeglarskiego). Organizator powinien też dokładnie opisać sprzęt, jaki będzie używany w trakcie obozu (jacht powinien być np. wyposażony w odpowiednią liczbę kamizelek asekuracyjnych, po jednej dla każdej osoby, i koło ratunkowe). Kuratoria oświaty zalecają także ubezpieczenie uczestników oraz kadry od następstw nieszczęśliwych wypadków (NW) oraz dodatkowo kadry od odpowiedzialności cywilnej (OC).

Jak przygotować do jazdy samochód, którym będziemy podróżować z potomstwem?

Kiedy jedziemy na wakacje własnym autem, musimy sami zadbać o bezpieczeństwo naszych pociech, np. sprawdzić stan techniczny samochodu, zadbać o to, by dziecko siedziało w foteliku, odpowiednio zapakować bagaż, no i prowadzić pojazd odpowiedzialnie, w tym przestrzegać ograniczeń dotyczących prędkości.

Obowiązek jazdy w fotelikach dotyczy dzieci w wieku do 12 lat i wzroście poniżej 150 cm.

Jeśli dziecko ma więcej niż 12 lat, ale mniej niż 150 cm wzrostu, nie ma obowiązku podróżować w foteliku, ale ze względów bezpieczeństwa byłoby wskazane, aby tak robiło.

Fotelik powinien być dostosowany do wagi i wzrostu dziecka. Niemowlęta trzeba przewozić w nosidełkach montowanych tyłem do kierunku jazdy, natomiast większe dzieci w fotelikach lub na podstawkach (powyżej 25 kg). Ważne, aby foteliki były stabilnie przypięte pasami, głowa dziecka nie wystawała poza zagłówek, a pas przechodził przez klatkę piersiową (nigdy przez szyję) dziecka.

Na przednim siedzeniu można przewozić dziecko do 12 lat wyłącznie w foteliku (bez względu na wzrost) i tylko przodem do kierunku jazdy. Nosidełka, w których pociecha podróżuje tyłem do kierunku jazdy, mogą być umieszczane z przodu tylko jeśli mechanizm poduszki powietrznej dla pasażera jest wyłączony.

Przewożenie dziecka bez fotelika zagrożone jest w Polsce mandatem w wysokości 150 zł i 6 punkami karnymi. Jednak to i tak najmniejsza konsekwencja takiego zachowania - ważniejsze jest to, że w trakcie wypadku szanse na przeżycie dziecka podróżującego bez fotelika są po prostu dużo niższe. Właśnie dlatego, choć nie dostaniemy mandatu za przewożenie bez podkładki pociechy mającej mniej niż 150 cm wzrostu, która skończyła już 12 lat, to eksperci zalecają jednak stosowanie zabezpieczeń.

Przed wyjazdem na długie wakacje nawet największy samochód jest za mały, aby pomieścić rzeczy, które wydają nam się niezbędne. Jednym z najczęstszych (i najbardziej niebezpiecznych) błędów jest pakowanie bagaży pomiędzy siedzeniami. Wszystkie rzeczy powinny się znaleźć w bagażniku, a jeśli się tam nie mieszczą, warto pomyśleć o dodatkowym bagażniku montowanym na dachu. Zwłaszcza że można go wypożyczyć.

Czy i w jaką apteczkę powinniśmy wyposażyć auto? Jakie inne wyposażenie jest niezbędne?

Jeśli chodzi o obowiązkowe wyposażenie auta, to prawo wymaga od nas tylko gaśnicy (przynajmniej 1 kg środka gaśniczego z ważnym terminem przydatności do użycia) oraz trójkąta ostrzegawczego (z homologacją - tylko taki zapewnia odpowiednio dużą powierzchnię odblaskową). W razie pożaru gaśnica może okazać się przydatna, co nie zmienia faktu, że na pewno przysporzy nam sporo problemów w trakcie podróży. Przepisy dotyczące jej przewożenia są mało precyzyjne i ograniczają się do stwierdzenia, że powinna się znajdować w łatwo dostępnym miejscu. Niezłym miejscem wydaje się przestrzeń pod siedzeniem kierowcy, ale tylko pod warunkiem, że gaśnica jest dobrze umocowana - tak by nie przeturlała się w czasie jazdy pod pedały lub w razie dachowania nie uderzyła kogoś w głowę. Warto zaopatrzyć się np. w futerał na gaśnicę z rzepami, za pomocą których można przytwierdzić ją do podłogi (choć nie jest to stuprocentowo skuteczne rozwiązanie). Na pewno bardziej bezpieczne wydaje się jej przewożenie w bagażniku, choć wówczas nie jest pewne, czy nie narażamy się na zarzut, że nie trzymamy jej w łatwo dostępnym miejscu.

Przepisy milczą natomiast na temat rzeczy, które w trakcie podróży mogą okazać się niezbędne, jak: koło zapasowe (a także podnośnik, klucz), linka holownicza, zapasowe żarówki, kamizelka odblaskowa i apteczka. W tej nie powinno zabraknąć jednorazowych rękawiczek, maseczki lub ustnika do sztucznego oddychania, koca termicznego, chusty trójkątnej, bandaża, opaski elastycznej i uciskowej, plastrów, nożyczek, kompresów i wody utlenionej.

Jak sprawdzić organizatora kolonii?

Jak stanowi rozporządzenie ministra edukacji narodowej z 21 stycznia 1997 r. w sprawie warunków, jakie muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży szkolnej, a także zasad jego organizowania i nadzorowania, organizatorami kolonii, obozów itd. mogą być szkoły i placówki, osoby prawne i fizyczne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej.

Każdy organizator musi zgłosić wyjazd przynajmniej 21 dni przed planowanym jego terminem do kuratorium oświaty właściwego ze względu na miejsce swojej siedziby. Gdy kurator zatwierdzi zgłoszenie, przesyła informację do kuratora właściwego ze względu na miejsce wypoczynku oraz do służb sprawujących nadzór nad bezpiecznym wypoczynkiem: właściwych terenowo jednostek Państwowej Straży Pożarnej oraz stacji sanitarno-epidemiologicznych.

Każdy rodzic może sprawdzić, czy wypoczynek, na który wybiera się jego dziecko, został zgłoszony do bazy Ministerstwa Edukacji Narodowej. Można to zrobić za pomocą strony internetowej www.wypoczynek.men.gov.pl. W zakładce "Dla rodziców" dostępne są informacje podane przez organizatora do kuratorium oświaty, tj. dane o adresie, wychowawcach, programie imprezy i stanie sanitarnym. Organizatora można sprawdzić również w rejestrze marszałka województwa obejmującym organizatorów turystyki i pośredników turystycznych oraz w Polskiej Izbie Turystyki.

Przed rozpoczęciem podróży organizator powinien podać kontakt do swojego przedstawiciela, który będzie towarzyszył dzieciom, a także planowany czas przejazdu, miejsca i czas trwania postojów oraz informację o możliwości bezpośredniego skontaktowania się z dzieckiem lub osobą odpowiedzialną w miejscu pobytu dzieci.

Czy organizator wyjazdu (do ośrodka wczasowego) musi zapewnić opiekę medyczną w trakcie pobytu? Co, jeśli dziecko bierze leki?

Co do zasady rozporządzenie MEN stanowi jedynie, że organizator wypoczynku dla dzieci i młodzieży ma obowiązek zapewnić bezpieczne warunki i właściwą opiekę wychowawczą, a także zatrudnić odpowiednio przygotowaną kadrę pedagogiczną. Jak informuje resort edukacji, nie ma aktu prawnego, który by regulował kwestie, jak zapewnić opiekę medyczną uczestnikom wypoczynku. W grę wchodzi podpisanie przez organizatora umowy z lokalnym ośrodkiem zdrowia lub gabinetem lekarskim lub zatrudnienie pielęgniarki albo ratownika medycznego.

Jeśli dziecko w trakcie kolonii musi zażywać jakiekolwiek leki, rodzic powinien spakować je osobno i przekazać bezpośrednio wychowawcy na zbiórce. Powinien przy tym (najlepiej na kartce) opisać sposób dawkowania leków.

Także lekarstwa pakowne na wszelki wypadek nie powinny być, zwłaszcza w przypadku młodszych dzieci, umieszczane w ich bagażu, ale deponowane u wychowawcy.

Zazwyczaj w cenie kolonii zawarty jest koszt podstawowych lekarstw, stanowiących wyposażenie obozowej apteczki. W przypadku konieczności zakupu drogich medykamentów podczas trwania turnusu organizator powinien skonsultować się z rodzicami. Zgodnie z przepisami, kierownik wyjazdu musi informować o zachowaniu dziecka i jego stanie zdrowia.

Jak upewnić się co do kwalifikacji opiekunów? Kiedy możemy być pewni, że jest ich wystarczająca liczba?

Zgodnie z rozporządzeniem MEN liczba uczestników wypoczynku pozostających pod opieką jednej osoby nie może przekraczać 20 osób. Pojawiają się jednak wyjątki. W przypadku dzieci do 10 lat jeden opiekun nie może odpowiadać za więcej niż 15 uczestników. Ponadto, jeśli są to dzieci niepełnosprawne, wymagające stałej opieki lub pomocy, liczba wychowawców powinna być odpowiednio zwiększona (w zależności od rodzaju i stopnia dysfunkcji). Przepisy jednak nie precyzują, ilu dokładnie opiekunów powinno przypadać na grupę dzieci niepełnosprawnych - o tym powinien zdecydować organizator wypoczynku.

Jeżeli chodzi o kwalifikacje, przepisy odnoszą się z jednej strony do kierowników wypoczynku, a z drugiej - do wychowawców. Kierownik musi mieć zaświadczenie o ukończeniu kursu dla kierowników wypoczynku, którego program ustala odgórnie rozporządzenie.

Kierownikiem może być nauczyciel, instruktor harcerski (w stopniu co najmniej podharcmistrza) lub inne osoby spełniające następujące warunki:

posiadają zaświadczenie o ukończeniu kursu dla kierowników wypoczynku,

są osobami pełnoletnimi, z co najmniej średnim wykształceniem, posiadają odpowiednie warunki zdrowotne i predyspozycje do pracy z dziećmi i młodzieżą,

posiadają co najmniej trzyletni staż pracy opiekuńczo-wychowawczej lub dydaktyczno-wychowawczej (uwaga: "trzyletni staż pracy" oznacza trzy pełne lata doświadczenia, a nie np. trzy przepracowane sezony letniego wypoczynku).

Z kolei wychowawcą mogą zostać m.in. nauczyciele, studenci szkół wyższych (kierunków i specjalności, w przypadku których program nauczania obejmuje przygotowanie pedagogiczne) - po odbyciu odpowiedniego przeszkolenia, osoby posiadające zaświadczenia o ukończeniu kursu dla wychowawców kolonijnych, instruktorzy harcerscy w stopniu co najmniej przewodnika, a także trenerzy i instruktorzy sportowi. Osoby te powinny mieć ukończone 18 lat, posiadać co najmniej średnie wykształcenie (tego wymogu nie musi spełniać instruktor harcerski). Rodzic ma prawo zażądać od organizatora przedstawienia dokumentów, które potwierdzają kwalifikacje kadry wychowawczej.

Czy w trakcie obozu wakacyjnego pod namiotami powinna być zagwarantowana opieka medyczna?

Zgodnie z instrukcją głównego inspektora sanitarnego z 24 czerwca 2010 r. w sprawie wymagań higieniczno-sanitarnych dla stacjonarnych obozów pod namiotami (rozdział VII par. 38 i 39) uczestnikom takiego obozu należy zapewnić dostęp do opieki medycznej. Jednak to od organizatora zależy, czy w miejscu wypoczynku zapewni on obecność osoby mogącej udzielać świadczeń zdrowotnych i posiadającej odpowiednie kwalifikacje (potwierdzone odpowiednimi dokumentami), np. lekarza, pielęgniarki czy ratownika medycznego. Organizator musi wziąć pod uwagę w szczególności odległość od najbliższego zakładu opieki zdrowotnej. Dodatkowo wszyscy instruktorzy i wychowawcy powinni być przeszkoleni w zakresie udzielania pomocy przedmedycznej. Na terenie obozowiska powinny znaleźć się również osobne namioty - jeden pełniący rolę ambulatorium (wyposażony m.in. w leki, łóżko, prześcieradła), a drugi - izolatki (oddzielnie dla chłopców i dziewczynek).

W jakiego rodzaju obiektach może być organizowany wypoczynek dzieci?

Formy wypoczynku mogą być podzielone w zależności od infrastruktury miejsca wypoczynku. I tak wyróżniamy:

wypoczynek w obiekcie hotelowym lub innym obiekcie, w którym są świadczone usługi hotelarskie (o którym mowa w rozporządzeniu ministra Ggospodarki i pracy z 19 sierpnia 2004 r. w sprawie obiektów hotelarskich i innych obiektów, w których są świadczone usługi hotelarskie), np.: hotelu, pensjonacie, schronisku całorocznym),

wypoczynek w obiekcie używanym okazjonalnie do tego celu np.: szkoła, remiza, dom parafialny,

wypoczynek bez stałej infrastruktury komunalnej, np. pole namiotowe,

wypoczynek w formie wędrownej.

Obiekt (albo teren), w którym ma być zorganizowany wypoczynek, musi spełniać wymogi dotyczące bezpieczeństwa, ochrony przeciwpożarowej, warunków higieniczno-sanitarnych oraz ochrony środowiska określone w odpowiednich przepisach. W przypadku wypoczynku z udziałem młodzieży niepełnosprawnej obiekt musi być ponadto dostosowany do potrzeb wynikających z rodzaju i stopnia niepełnosprawności uczestników (zgodnie z par. 8 ust. 1 rozporządzenia MEN przywoływanego w odpowiedziach na pytania powyżej).

Gdzie rodzice mogą zgłaszać informacje o nieprawidłowościach związanych z pobytem potomstwa na koloniach?

Gdy docierają do nas sygnały, np. od dzieci, o nieprawidłowościach na koloniach, można o tym zawiadomić kuratora (właściwego ze względu na miejsce, w którym przebywają uczniowie), straż pożarną, sanepid lub policję. Z tego względu warto wcześniej sprawdzić numery telefonów do właściwych jednostek.

Wszelkie uszkodzenia infrastruktury (obiektów budowlanych, w tym placów zabaw) należy zgłaszać w pierwszej kolejności właścicielowi, a gdy nie odniesie to skutku - inspektorowi nadzoru budowlanego.

Nie zapomnijmy wyposażyć dziecka w niezbędne numery telefonów: do domu i innych bliskich osób oraz alarmowych (112 na policję, straż i pogotowie, a także 601 100 100 nad wodą i 601 100 300 w górach).

Organizator podczas obozu planuje wycieczkę w góry. Czy wędrówkę może poprowadzić wychowawca?

Jeśli wycieczka ma się odbyć na terenie parku narodowego, rezerwatu lub w terenie leżącym powyżej 1000 m n.p.m., mogą ją poprowadzić wyłącznie górscy przewodnicy turystyczni. Wyodrębnia się trzy klasy przewodników górskich. Przykładowo, przewodnik najniższej 3 klasy jest uprawniony do prowadzenia pieszych wycieczek górskich w warunkach letnich szlakami oznakowanymi, pieszych wycieczek w warunkach zimowych szlakami określonymi w programach szkolenia, a także wycieczek autokarowych.

Organizator powinien więc być w stanie wykazać, że dziećmi w czasie wycieczki zaopiekuje się wykwalifikowana osoba. Przed wyruszeniem na wędrówkę w miejscu pobytu należy pozostawić wiadomość o trasie wyprawy i przewidywanej godzinie powrotu lub dotarcia do celu (np. schroniska).

Jak można sprawdzić obiekt, w którym będą wypoczywać nasze pociechy?

Właściciel obiektu powinien przesłać organizatorowi kolonii dwa dokumenty: ostatni protokół z kontroli przeprowadzonej przez straż pożarną oraz plan lub szkic obiektu. Ponadto organizator może poprosić o inne informacje (np. liczba umywalek czy ustępów; dane dotyczące umowy o wywóz śmieci itp.).

W umowie, jaką będziemy podpisywać z organizatorem wyjazdu, informacje o obiekcie powinny być wyszczególnione (np. gdzie znajduje się ośrodek i co mieści się na jego terenie, czy dzieci będą zakwaterowane w hotelu czy w domkach kempingowych, ile osób będzie w pokojach i czy są to pokoje z łazienkami itp.). Gdyby rzeczywistość odbiegała od tego, co jest zapisane w umowie, stanowiłoby to podstawę do reklamacji.

O czym pamiętać, zabierając dzieci na wycieczkę rowerową? Czy jadąc drogą, można jechać obok dziecka, czy tylko przed lub za nim? Co z jazdą po chodniku?

Rowerzyści, podobnie jak inni uczestnicy ruchu, muszą się stosować do przepisów prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z art. 33 ust. 3a ustawy, dozwolone jest jechanie obok innego rowerzysty (lub rowerzystów), o ile nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu. W praktyce chodzi więc o sytuacje, gdy na drodze nie ma zbyt dużego ruchu lub gdy obowiązują znaczące ograniczenia prędkości.

Jeśli chodzi o jazdę po chodniku, to co do zasady nie jest ona dozwolona. Wyjątkowo jest to dopuszczalne w sytuacji, gdy warunki pogodowe są trudne (ulewa, śnieg, wiatr itp.) oraz gdy opiekujemy się dzieckiem do lat 10 kierującym samodzielnie rowerem.

Dzieci można przewozić także na rowerze w specjalnym foteliku (do lat 7, art. 33 ust. 2 prawa o ruchu drogowym) albo w ciągniętej przez rower przyczepie konstrukcyjnie do tego przeznaczonej (bez ograniczeń wieku, art. 63 ust. 3 pkt 4).

Od 8 października 2013 r. nie musimy mieć zamontowanych na rowerze świateł wtedy, gdy nie są one potrzebne, czyli w dzień. Nie dotyczy to odblasku tylnego o barwie czerwonej, który musi być zamontowany na stałe.

Rodzice (opiekunowie) planują wycieczkę pieszą dla większej grupy młodzieży. Częściowo konieczny będzie przemarsz drogą, po której poruszają się samochody. Jak go zabezpieczyć?

Kwestię tę reguluje prawo o ruchu drogowym (rozdz. II "Ruch pieszych"). Co do zasady kolumna pieszych może się poruszać tylko prawą stroną jezdni, a liczba pieszych idących obok siebie nie może przekraczać 4. Kolumna pieszych w wieku do 10 lat, idąca po poboczu lub jezdni, jest obowiązana iść lewą stroną drogi i to tylko dwójkami, a także pod nadzorem co najmniej jednej osoby pełnoletniej. Długość kolumny pieszych nie może przekraczać 50 metrów, a odległość między kolumnami nie może być mniejsza niż 100 metrów.

W złych warunkach pogodowych powodujących gorszą widoczność, pierwsza i ostatnia osoba idąca z lewej strony powinny nieść latarki (pierwsza - ze światłem białym skierowanym do przodu, ostatnia - ze światłem czerwonym skierowanym do tyłu, światła latarek powinny być widoczne z odległości co najmniej 150 metrów). Uwaga - przepisy zabraniają ruchu po jezdni kolumny pieszych w wieku do 10 lat w warunkach niedostatecznej widoczności.

Jak opiekun odpowiada za wypadek dziecka skutkujący urazem, kalectwem lub śmiercią?

Jak tłumaczy nam Ministerstwo Edukacji Narodowej, organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży szkolnej są obowiązani do zapewnienia bezpiecznych warunków i właściwej opieki wychowawczej. Warunki mają być nie tylko bezpieczne, ale i higieniczne. W razie wypadku stosuje się zaś odpowiednio przepisy dotyczące postępowania w razie wypadków w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach.

O każdym taki zdarzeniu zawiadamia się więc niezwłocznie:

rodziców (opiekunów) poszkodowanego;

pracownika służby bezpieczeństwa i higieny pracy;

społecznego inspektora pracy;

organizatora wypoczynku.

O wypadku śmiertelnym, ciężkim oraz zbiorowym zawiadamia się niezwłocznie prokuratora i kuratora oświaty. Z kolei o wypadku, do którego doszło w wyniku zatrucia, zawiadamia się niezwłocznie państwowego inspektora sanitarnego. Jeśli organizatorem wypoczynku jest organizator turystyki (działający na podstawie ustawy o usługach turystycznych), to uczestnicy podlegają ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków i kosztów leczenia.

Ze względu na zawarte w przepisach obowiązki i wymagania wobec osób sprawujących opiekę podczas wypoczynku dzieci, w konkretnych sprawach rodzice lub inni opiekunowie prawni mogą dochodzić swoich praw na drodze postępowania sądowego. MEN wskazuje jednak, że każdy przypadek uszczerbku na zdrowiu będzie rozpatrywany indywidualnie pod kątem przyczyn, okoliczności i uwarunkowań.

Jakie rzeczy powinny znaleźć się w bagażu malucha wyjeżdżającego na letnie wakacje?

Listę niezbędnych rzeczy rekomenduje Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Ubranie:

nieprzemakalna kurtka

nieprzemakalne obuwie, sandały, buty sportowe, pantofle,

bielizna na każdy dzień pobytu,

ubranie na ciepłą (z krótkim rękawem) i zimną pogodę,

nakrycie głowy,

dwa stroje kąpielowe.

Kosmetyki i środki higieny osobistej:

pasta i szczoteczka do zębów,

mydło,

szampon (najlepiej w saszetkach),

duży ręcznik plażowy i dwa ręczniki,

grzebień,

chusteczki higieniczne,

krem z filtrem UV,

klapki pod prysznic (japonki)

Ponadto:

w przypadku wyjazdu na obóz: śpiwór, latarka, płaszcz przeciwdeszczowy,

legitymacja szkolna,

kartka z adresem miejsca wypoczynku i telefonami kontaktowymi do rodziców,

saszetka do zawieszania na szyi (na pieniądze),

długopis i notes.

Co, jeśli wnuk zachorował, a znajduje się na wakacjach z dziadkami?

Rzecznik praw pacjenta w przygotowanym "Wakacyjnym poradniku pacjenta" radzi, by w sytuacji, gdy dziecko wybiera się na wakacje z dziadkiem, babcią lub krewnymi, upoważnić opiekunów (najlepiej w formie pisemnej) do wyrażania zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych dziecku.

Z kolei jeżeli rodzic przebywa na urlopie, a dziecko znajduje się pod opieką krewnych i ma zaplanowaną wizytę u lekarza specjalisty, powinno się wcześniej złożyć u świadczeniodawcy stosowne upoważnienie dla opiekuna, które zostanie włączone do dokumentacji medycznej dziecka.

W sytuacjach nagłych, gdy życie i zdrowie dziecka jest zagrożone, każdy świadczeniodawca ma obowiązek natychmiastowego udzielenia pomocy.

Jak sprawdzić, gdzie syn lub córka znajdują się w danym momencie?

By upewnić się, że nasza pociecha dotarła bezpiecznie do domu lub na zaplanowane miejsce, można wykorzystać najnowsze i łatwo dostępne technologie. Do śledzenia wystarczy smartfon. Na telefonie dziecka możemy zainstalować odpowiednią aplikację (np. Namierz dziecko, Gdzie jest dziecko) i będziemy wówczas mogli w każdej chwili za pośrednictwem internetowej strony zobaczyć na mapie miejsce przebywania podopiecznego.

Niektóre popularne smartfony, takie jak iPhone, nie wymagają nawet instalacji dodatkowego oprogramowania. Wystarczy, że dziecko przed wyjazdem poda rodzicowi swój login (tzw. Apple ID). Może być również tak, że dziecko korzysta z tego samego Apple ID, co jego rodzic. W obu przypadkach wystarczy skorzystać z aplikacji "Znajdź mój iPhone" i wybrać odpowiednie urządzenie, które chcemy namierzyć za pośrednictwem GPS.

Można również wyposażyć dziecko w niewielki breloczek z wbudowanym nadajnikiem GPS.

Kiedy dziecko może otrzymać paszport, a kiedy dowód osobisty?

Paszport może być wydany dziecku, które:

ukończyło 13 lat - wówczas dokument jest ważny przez 10 lat od daty wystawienia,

jest w wieku od 5 do 13 lat (paszport jest ważny przez 5 lat).

Możliwe jest wydanie paszportu dla dziecka, które nie ukończyło jeszcze 5 lat, ale wówczas jest on ważny tylko przez 12 miesięcy. Na prośbę rodziców dziecko może otrzymać paszport biometryczny ważny przez 12 miesięcy od daty wydania.

Dowód osobisty mogą otrzymać dzieci powyżej 13. roku życia. Na prośbę obojga rodziców lub opiekunów dowód osobisty może być wydany dzieciom poniżej 13. roku życia. Dowód dla osoby, która nie ukończyła 18 lat, jest ważny przez 5 lat od daty jego wydania.

Wniosek o paszport można złożyć w dowolnym punkcie paszportowym w kraju, a za granicą u konsula - bez względu na miejsce zameldowania. Wydanie paszportu osobie małoletniej następuje na wniosek rodziców lub opiekunów prawnych, po złożeniu wymaganych dokumentów, pobraniu danych biometrycznych (za wyjątkiem dzieci do 12. roku życia) oraz wniesieniu należnej opłaty. Jeżeli o paszport dla dziecka występuje opiekun prawny, należy przedłożyć do wglądu zaświadczenie sądu rodzinnego o ustanowieniu opieki nad małoletnim. Dziecko do 18 roku życia musi być obecne przy składaniu dla niego wniosku o wydanie paszportu. Wyjątkiem jest małoletni do 5. roku życia, którego obecność nie jest wymagana. Odbioru paszportu dla dziecka może dokonać jeden z rodziców lub opiekunów prawnych, bez obecności dziecka. Podpis posiadacza paszportu w ramce pod fotografią na wniosku paszportowym składa osoba małoletnia powyżej 13. roku życia.

Czy przy wyjeździe za granicę dziecku zawsze potrzebny jest paszport lub inny dokument?

Do 26 czerwca 2012 r. dzieci do lat 16 wpisane do paszportów swoich rodziców lub opiekunów prawnych mogły przekraczać granicę w towarzystwie tych osób. Jednak obecnie osoby małoletnie muszą posiadać własny dokument.

Czy i pod jakimi warunkami możliwa jest podróż samolotem bez opieki rodziców?

Jeżeli dziecko ma odbyć podróż pod opieką osoby trzeciej, wymagana jest zgoda rodziców (w formie aktu notarialnego), którą opiekun musi okazać podczas odprawy. Dziecko musi też posiadać paszport lub dowód osobisty.

Możliwość podróży dziecka bez opieki jest uzależniona od tego, czy rejs odbywa się tanimi liniami lotniczymi, czy rejsowymi. Te pierwsze z reguły nie zezwalają na samotną podróż dziecka. Przykładowe zasady w wybranych liniach lotniczych (za portalem eSKY.pl):

Ryanair - dzieci do 16. roku życia muszą podróżować pod opieką osoby powyżej 16. roku życia.

Wizz Air - dzieci do 14. roku życia muszą podróżować pod opieką osoby, która ukończyła 16 lat. Młodzież w wieku 14-15 lat może podróżować samodzielnie, ale nie może stanowić opieki dla innych osób niepełnoletnich.

easyJet - dzieci do 14. roku życia muszą podróżować pod opieką osoby, która ukończyła 16 lat.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku rejsowych linii lotniczych. Część z nich oferuje usługę przewozu dziecka bez opieki osoby dorosłej. Jest ona dodatkowo płatna, a wysokość opłaty jest uzależniona od taryfy rezerwacyjnej, w jakiej wykupiony jest bilet - może to być stała opłata bądź określony procent kwoty wynikającej z taryfy. Rodzice lub opiekunowie prawni dziecka podróżującego bez opieki muszą wypełnić odpowiedni formularz, który otrzymują w czasie odprawy bagażowo-biletowej. Zawiera on deklarację zlecenia przewozu dziecka liniom lotniczym oraz upoważnienie do odbioru dziecka przez wskazaną osobę na lotnisku docelowym.

Ile wody powinno pić dziecko w upalne dni?

Zdaniem pediatrów, podstawowe zapotrzebowanie dziecka to:

100 ml płynu dziennie na każdy z pierwszych 10 kg masy ciała,

50 ml na każdy kolejny kilogram między 11 a 20 kg,

po 20 ml na każdy kilogram powyżej 20 kg.

Gdy upał daje się wyjątkowo we znaki (zwłaszcza gdy jest parno), zapotrzebowanie na wodę jest co najmniej o 15-20 proc. wyższe.

Jak chronić malucha przed ukąszeniami owadów, np. komarów, podczas wycieczki do lasu?

W pierwszej kolejności powinniśmy zadbać o właściwy ubiór - spodnie z długimi nogawkami i koszulki z długimi rękawami. Jeśli decydujemy się kupić preparat przeciwko owadom, należy pamiętać, że nie wszystkie środki są odpowiednie dla dzieci. Eksperci wskazują, że preparaty na komary dla dzieci nie mogą mieć większego stężenia substancji chemicznej DEET niż 10 proc. Z drugiej strony to oznacza, że preparat będzie mniej skuteczny. Alternatywą jest delikatne spryskanie ubrania dziecka lub stosowanie naturalnych repelentów, takich jak ekstrakt z eukaliptusa czy olejek cytrynowy. Jeśli dziecko będzie miało obrzęk po ugryzieniu, można użyć kompresu z 1 łyżeczki octu wymieszanego z 2 łyżeczkami wody.

Syn będzie spędzać wakacje w domu, podczas gdy rodzice będą pracować. Na co szczególnie uczulić go w tym specyficznym okresie?

Policja radzi, by w pierwszej kolejności zadbać o zupełnie podstawowe rzeczy, takie jak: zapewnienie najmłodszym opieki (przy czym opiekunem powinna być osoba zaufana), pozostawienie w widocznym miejscu mieszkania numerów telefonów do członków rodziny i numerów alarmowych czy zakaz wpuszczania osób nieznajomych.

Warto jednak pamiętać o mniej oczywistych działaniach prewencyjnych i pouczenie dziecka, by np.:

nikomu nie opowiadało o wyposażeniu domu oraz o stanie majątkowym,

nie ulegało namowom osób nieznajomych, starających się dostać do mieszkania pod pozorem np. przekazania rodzicom rzeczy lub dokumentów,

nie wpuszczało nie tylko nieznajomych, ale i osób mogących budzić zaufanie, np. listonoszy,

nie informowało internetowych znajomych o codziennych zwyczajach, np. kiedy i gdzie wychodzimy, czy kiedy i gdzie planujemy wyjechać.

Na co i kiedy zaszczepić potomstwo przed wyjazdem w tropiki?

Podróż marzeń do Afryki czy Ameryki Południowej może mieć przykry finał. Pobyt w tropikach wiąże się bowiem z ryzykiem z zachorowania na jedną z egzotycznych chorób. Dlatego przed wyjazdem warto rozważyć szczepienia, które zapewnią nam i naszym pociechom odpowiednią ochronę. Muszą one być wykonane w odpowiednim czasie, aby organizm mógł skutecznie zareagować. Dlatego szczepienia należy zaplanować z należytym wyprzedzeniem w stosunku do podróży.

Niektóre ze szczepień są obowiązkowe dla wszystkich turystów ( w tym dzieci) udających się do danego kraju. Obecnie, jak wynika ze wskazań Państwowego Zakładu Higieny (www.pzh.gov.pl) są nimi szczepienia przeciwko:

żółtej gorączce dla wyjeżdżających do: Angoli, Benin, Burkina Faso, Burundi, Demokratycznej Republiki Konga, Gabonu, Ghany, Gujany Francuskiej, Gwinei Bissau, Kamerunu, Kongo, Liberii, Mali, Nigru, Republiki Środkowoafrykańskiej, Ruandy, Sierra Leone, Togo, Wysp Świętego Tomasza i Książęcej, Wybrzeża Kości Słoniowej,

zakażeniom meningokokowym dla podróżujących do Arabii Saudyjskiej - do Mekki lub Umrah.

Powinny być one odnotowane w międzynarodowej książeczce szczepień, którą należy mieć ze sobą, jeśli chcemy uniknąć trudności z wjazdem do niektórych krajów.

Część szczepień nie jest obowiązkowa, a jedynie zalecana przed zagranicznymi podróżami. Chodzi o szczepionki przeciw:

tężcowi, błonicy i krztuścowi,

wirusowemu zapaleniu wątroby typu B,

poliomyelitis,

odrze, śwince i różyczce,

ospie wietrznej,

grypie,

zakażeniom Haemophilus influenzae typu b,

zakażeniom wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV),

zakażeniom pneumokokowym,

zakażeniom rotawirusowym.

Szczepienia te są uważane przez Światową Organizację Zdrowia za rutynowe z uwagi na to, że w większości krajów dzieci i młodzież są im poddawane zgodnie z obowiązującym programem szczepień. Jednak przed wyjazdem konieczne jest sprawdzenie, czy nasze pociechy otrzymały już zalecane dawki. W przypadku braków należy je uzupełnić, aby zapewnić dziecku odporność chroniącą przed zachorowaniem. W niektórych przypadkach może być wymagane podanie przed wyjazdem dawek przypominających lub uzupełniających u dzieci, które z różnych powodów ich nie otrzymały.

Poszczególne szczepionki można podać dziecku po osiągnięciu określonego wieku, np. przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A po ukończeniu 1. roku życia, przeciwko durowi czy przeciwko cholerze po ukończeniu 2. roku życia, a przeciwko żółtej gorączce po ukończeniu 9. miesiąca życia, wyjątkowo (w określonej sytuacji epidemiologicznej) 6. miesiąca życia.

Szczegółowe informacje o szczepieniach obowiązkowych i zalecanych do poszczególnych krajów, z uwzględnieniem aktualnej sytuacji epidemiologicznej, są publikowane i uaktualniane na stronach internetowych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), a także udostępniane w ambasadzie danego kraju. Szczepienia przeciw chorobom egzotycznym (żółtej gorączce) są wykonywane w punktach szczepień Centrów Medycyny Podróży, a wszystkie pozostałe można wykonać w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej.

Czy dziecko wyjeżdżające na wycieczkę za granicę z biurem podróży jest ubezpieczone?

W cenie imprezy turystycznej zawarte jest ubezpieczenie od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków w wariancie podstawowym. To oznacza, że polisa wystarczy na pokrycie kosztów lekarza w przypadku skaleczenia, obtarcia, zatrucia pokarmowego czy zapalenia ucha. Pieniądze z tego ubezpieczenia mogą jednak już nie wystarczyć na pokrycie wydatków związanych z pobytem w szpitalu, z koniecznością przeprowadzenia operacji czy transportu medycznego do kraju. Dlatego podczas podróży z dziećmi wskazane jest skorzystanie z dodatkowych wariantów ubezpieczenia, umożliwiających m.in.: korzystanie z szerszego zakresu usług medycznych, zawierających ubezpieczenie bagażu podróżnego czy uwzględniających ewentualną rezygnację z wyjazdu bez strat finansowych. Warto zwrócić uwagę na specjalne stawki dla rodzin oraz pamiętać, że doubezpieczamy nie tylko dziecko, ale i jednego z opiekunów. Tylko wówczas rodzic będzie mógł domagać się zwrotu kosztów pobytu, który został przedłużony z powodu hospitalizacji dziecka. Koszt dodatkowego ubezpieczenia zależy od firmy ubezpieczeniowej. Trzeba liczyć się z tym, że dla dwóch osób kwota przekroczy 100 zł. Będzie wyższa, gdy dziecko i opiekun zamierzają uprawiać sport.

Co to jest Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego i czy warto ją wyrobić?

Coraz więcej Polaków jadących na wakacje do innych krajów UE zabiera ze sobą Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKZU). Często zapominają jednak o wyrobieniu takiego dokumentu swoim dzieciom. Tymczasem karta jest dokumentem imiennym i ta sygnowana nazwiskiem rodzica nie zapewnia bezpłatnego leczenia jego dziecku.

EKUZ można wyrobić osobie nieletniej w każdym oddziale lub delegaturze NFZ. W tym celu należy złożyć odpowiedni wniosek. Jego wzór jest dostępny na stronie internetowej funduszu (www.nfz.gov.pl). Jest taki sam dla osoby dorosłej, jak i nieletniej. Rodzic powinien go wypełnić i podpisać, a następnie dostarczyć do NFZ osobiście lub za pośrednictwem faksu albo poczty. Wniosek można przesłać do funduszu również drogą e-mailową. W tym celu należy wykonać skan wniosku i przesłać go na adres podany na stronie internetowej wybranego oddziału NFZ. Karta jest wydawana bezpłatnie. Zostanie wystawiona w ciągu trzech dni od daty wpływu korespondencji, a następnie przesłana listem poleconym. Można ją również odebrać osobiście (wówczas otrzymuje się ją od ręki).

Imienna karta dziecka jest ważna przez pół roku. Upoważnia do bezpłatnego leczenia w krajach członkowskich UE w przypadku nagłego zachorowania, które wiąże się z gwałtownym pogorszeniem stanu zdrowia, a także doznanego urazu lub wypadku. Nie uprawnia natomiast do leczenia planowego, np. wykonania operacji, na którą dziecko jest zapisane w kolejce w Polsce. EKUZ gwarantuje, że w razie konieczności skorzystania z opieki medycznej za granicą zostanie ona udzielona dziecku na takich samych zasadach, jak obywatelom danego kraju. Posiadacz EKUZ w stanach nagłych może liczyć na opiekę zdrowotną we wszystkich krajach UE, a także w czterech państwach EFTA: Islandii, Norwegii, Szwajcarii i Liechtensteinie.

W sytuacjach wyjątkowych istnieje możliwość uzyskania certyfikatu tymczasowo zastępującego EKUZ. Dokument jest wydawany przez odpowiedni oddział wojewódzki NFZ. Aby dziecko pilnie potrzebujące pomocy medycznej za granicą uzyskało ją bez problemów, rodzic powinien przesłać wniosek (drogą e-mailową lub faksem) o wydanie certyfikatu do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania oddziału wojewódzkiego NFZ. Certyfikat jest wydawany z ograniczoną datą ważności, zazwyczaj na czas udzielania świadczeń. Fundusz prześle go niezwłocznie na wskazany numer faksu.

W jakiej formie można dać dziecku kieszonkowe na kolonie?

Po pierwsze, można mu wręczyć gotówkę. Jednak ze względu na ryzyko, że zgubi pieniądze albo od razu wyda całość, jakimś rozwiązaniem jest rozdzielenie kwoty na kilka część i spakowanie w kilku miejscach w plecaku lub torbie. Coraz częściej zdarza się też, że rodzice przekazują pieniądze opiekunowi, np. trenerowi, a ten wydziela je dzieciom na ustalonych zasadach, np. nie więcej niż 10 zł dziennie.

Alternatywnym rozwiązaniem jest karta pre-paid, czyli inaczej przedpłacona. Można ją doładowywać poprzez wpłaty gotówkowe lub przelewem na techniczny rachunek karty dowolną ilość razy do końca okresu jej ważności.

Dając dziecku taka kartę, na pewno zyskuje się kontrolę nad jego wydatkami. Ma ono bowiem do wykorzystania taką kwotę, jaką została doładowana karta. Poza tym w tym przypadku można bez problemu uzyskać wyciąg transakcji, dzięki czemu można sprawdzić, na co, gdzie i ile wydało dziecko podczas kolonii czy obozu. W razie zgubienia karty można ją zablokować (i tym samym uchronić się przed utratą pieniędzy), dzwoniąc do banku. Wśród zalet karty można wymienić również to, że można nią płacić za zakupy na całym świecie, a także wypłacać pieniądze z bankomatu (co jednak wiąże się z opłatami - podobnie jak i wydanie karty). Karty mają też swoje wady. W dalszym ciągu nie wszystkie sklepy i punkty usługowe akceptują płatności bezgotówkowe. Jeśli więc dziecko wyjeżdża na wakacje z dala od cywilizacji albo chce kupować lody w małym sklepiku, może jednak potrzebować gotówki.

Jakie karty przedpłacone są dostępne na rynku?

Są dwa rodzaje. Pierwszy to karty skierowane do dzieci mających mniej niż 13 lat. Na razie w swojej ofercie ma je tylko PKO BP. Są dostępne w tym banku od kwietnia tego roku. Drugi rodzaj kart pre-paid jest przeznaczony dla młodzieży w wieku od 13. do 18. roku życia i jest szerzej dostępny.

Początkowo karty te można było nabyć tylko w postaci klasycznego plastiku. Od tego roku jednak banki oferują je też w postaci produktów zbliżeniowych. Wkrótce niektóre banki zaproponują je też w formie gadżetu, takiego jak np. brelok.

Jak dostarczyć pieniądze, gdy pociecha zgubi gotówkę lub kartę przedpłaconą?

Jeśli dziecko jest na zorganizowanym obozie, można spróbować porozumieć się w tej sprawie z opiekunem (i ustalić np. że dziecko pożyczy pieniądze od niego, a my zwrócimy pieniądze). W innym przypadku pozostaje przekaz pieniężny. Można go zrobić za pośrednictwem Poczty Polskiej lub firm takich jak Western Union.

Dyspozycję przekazu można złożyć na poczcie lub w punktach, z którymi współpracują firmy specjalizujące się w tego rodzaju działalności, czyli w przypadku Western Union w oddziałach Banku Pekao lub punktach agencyjnych firmy. Pieniądze można też nadać przez internet. W tym przypadku trzeba jednak pamiętać, że termin wypłaty jest liczony od momentu potwierdzenia wpływu środków na rachunek bankowy, np. Poczty Polskiej.

Normalnie wypłata jest realizowana w ciągu 10-15 minut od wpłaty pieniędzy. Środki można wypłacić w innym oddziale poczty polskiej, banku lub placówce agencyjnej firmy, która odpowiada za realizację przekazu. Można też wydać dyspozycję, by pieniądze trafiły do rąk odbiorcy.

W razie czego przekaz można cofnąć, ale tylko jeśli pieniądze nie zostały wypłacone przez odbiorcę. W takiej sytuacji nadawca na własny wniosek może wycofać środki w dowolnie wybranym momencie, składając taką dyspozycję w oddziale, w którym nadał przekaz.

Dodatek przygotowali

Beata Lisowska

 Patrycja Otto

 Piotr Szymaniak

 Tomasz Żółciak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.