Parada zakazana
To tylko pretekst - mówią organizatorzy Parady Równości, która 11 czerwca ma się odbyć w Warszawie. W piątek dostali z ratusza oficjalny zakaz przemarszu
Gazeta Wyborcza nr 128, 4 czerwca 2005 r.
Choć prezydent Warszawy Lech Kaczyński mówił dwa tygodnie temu "Gazecie", że "zakaże Parady niezależnie od tego, co organizatorzy napisali we wniosku", to jednak okazało się, że wniosek miał kluczowe znaczenie. Po długim namyśle warszawski ratusz znalazł powód, by Parady zakazać - organizatorzy nie dostarczyli projektu zmiany organizacji ruchu. Dokument podpisał miejski inżynier ruchu, który zgodnie z prawem o ruchu drogowym może w wybranych przypadkach zażądać takiego projektu. Przygotowanie go kosztuje od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
- Kaczyński stosuje sowiecką metodę: dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie - komentuje Tomasz Bączkowski z Fundacji Równości.
W Warszawie demonstracje odbywają się niemal codziennie, ale nieczęsto ratusz wymaga projektu organizacji ruchu. Nie składali go ani alterglobaliści demonstrujący podczas majowego szczytu Rady Europy, ani Ogólnopolski Ruch na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, który manifestował wczoraj. Dotychczas wymagano go od Fundacji Schumana przy organizacji Parady Schumana (ku zdumieniu szefowej fundacji Róży Thun, bo wcześniej miasto współorganizowało tę Paradę), a także od MSZ przed szczytem Rady Europy - choć to akurat oczywiste, bo taka impreza może oznaczać paraliż miasta.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka chce zaskarżyć ten przepis do Trybunału Konstytucyjnego. - Wolność zgromadzeń nie może być ograniczana z powodów finansowych - mówi Sławomir Cybulski.
Przygotowania do Parady idą jednak pełną parą. Zapowiedziały się organizacje gejowsko-lesbijskie z całej Europy, politycy niemieccy (m.in. z Zielonych i SPD), organizacje feministyczne, alterglobaliści, mnisi buddyjscy, Partia Demokratyczna, Unia Lewicy, SdPl, SLD, Zieloni 2004.
Aleksandra Krzyżaniak-Gumowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu