Elastyczny przymus
O tym, że globalna konkurencja wymusza ustępstwa wobec firm, a płacą za to pracownicy
W 1995 r. Jeremy Rifkin, amerykański ekonomista i publicysta, ogłosił koniec pracy. W książce o takim tytule wieszczył, że już w najbliższych latach coraz większym problemem będzie brak etatów, bo nowoczesne technologie i coraz powszechniejsza automatyzacja procesów produkcji spowodują brak zapotrzebowania na pracowników. Po dwóch dekadach można uznać, że jego wizje się nie sprawdziły - bezrobocie nie poszybowało w górę, a maszyny wciąż nie zastąpiły człowieka (i nic nie wskazuje, aby miało to szybko nastąpić). Ale czy aby nie miał choć trochę racji?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.