Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Niepodległa, tradycja i gęsina

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W Kujawsko-Pomorskiem 11 listopada to nie tylko tradycyjne, poważne i surowe obchody Narodowego Święta Niepodległości, ale także rodzinne pikniki niepodległości i uroczyste rodzinne obiady z gęsiną w roli głównej. Nowy obyczaj wypromowała marszałkowska administracja województwa, łącząc patriotyzm z prowadzoną z dużym rozmachem kampanią pod hasłem "gęsina na świętego Marcina", która trwa przez cały listopad.

- W tym roku prowadzimy ją już po raz siódmy. Zależało nam, by wypromować gęsinę jako znakomity surowiec do przyrządzania smacznych i zdrowych posiłków oraz przywrócić tradycję spożywania gęsiego mięsa "na świętego Marcina", czyli w dniu najważniejszego polskiego święta. Nasza kampania to sposób na wspólne świętowanie, na dobrą zabawę, na spędzenie czasu z rodzinami, z sąsiadami, z ludźmi którzy tak jak my chcą celebrować rocznicę odzyskania niepodległości radośnie i z dumą - podkreśla marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

Atrakcyjnych wydarzeń w kampanii jest sporo, ich kulminacją jest doroczny rodzinny festiwal gęsiny w Przysieku pod Toruniem, który i w tym roku zgromadził wielką publiczność. W dniu Święta Niepodległości, a także w poprzedzającą go wigilię mieszkańcy regionu zjeżdżali tam tłumnie całymi rodzinami by bawić się przy muzyce na żywo, pokazach kulinarnych i biesiadzie w Gęsiej Karczmie.

Ale najważniejsze dla inicjatorów kampanii jest świętowanie prywatne, w domach, w rodzinnym gronie. Co roku marszałek województwa rozdaje dwa tysiące gęsi na uroczysty jedenastolistopadowy obiad. Są dostępne jako trofea w konkursach prowadzonych przez regionalne i lokalne media.

- 11 listopada to dla naszej rodziny dzień szczególny, świętowanie przy gąsce stało się już naszą tradycją. W tym roku spędziliśmy go wspólnie z przyjaciółmi, racząc się wyśmienitym polskim mięsem - wspomina Magdalena Tęcza z Ciężkowa w powiecie nakielskim. Mąż i dwie dorosłe córki chwalą sobie jej pieczoną gęś z cebulką i jabłkami nadziewanymi domową żurawiną.

W domu pani Magdaleny Tabasz z Brzeźna w powiecie świeckim 11 listopada zasiada do stołu dziewięcioosobowa rodzina w komplecie, która wcześniej dzieli między siebie obowiązki związane z przygotowaniem posiłku. Tu także daniem głównym jest pieczona gęś, panie domu, Magdalena i Małgorzata Tabasz, preferują wariant z nadzieniem z suszonych owoców i ćwiartek jabłek, koniecznie ze skórką, a wcześniej kilkanaście godzin marynują tuszkę w przyprawach. Pani Magda uważa, że wszystko to razem ma dużą wartość: - Dziękujemy za powrót tradycji. Najlepsza gęsina na świętego Marcina!

- Ten dzień rozpoczynamy od wywieszenia biało-czerwonej flagi, a potem przystępujemy do przygotowania uroczystego obiadu, jednocześnie staramy się zaplanować ten dzień tak, by spędzić go w atrakcyjny sposób - opowiada Marcin Pulchny z Bydgoszczy. On i jego rodzina uczestniczą w okolicznościowych koncertach w Filharmonii Pomorskiej, a wcześniej wybierają się zwykle na spacer odrestaurowanymi ulicami secesyjnego centrum miasta. Jego gęsinowa wariacja to pieczeń z żurawiną, wiśniami i polskimi jabłkami.

Nieco odświętnej gęsinowej atmosfery można jeszcze poczuć na Kujawach i Pomorzu także w drugiej połowie listopada. Do końca miesiąca tamtejsze restauracje mają w menu potrawy z lokalnej gęsiny. Szczegóły na www.czasnagesine.pl.

@RY1@i02/2015/221/i02.2015.221.00000130b.802.jpg@RY2@

FOT. ANDRZEJ GOIŃSKI

Za relacje na temat przygotowań do uroczystego obiadu w dniu Narodowego Święta Niepodległości rodzina Tabaszów otrzymała nagrodę od marszałka województwa

@RY1@i02/2015/221/i02.2015.221.00000130b.103.gif@RY2@

FOT. ANDRZEJ GOIŃSKI

Gęsina na św. Marcina łączy pokolenia

@RY1@i02/2015/221/i02.2015.221.00000130b.104.gif@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.