Wolontariusz bez pensji, ale z wydatkami
Problem
W przyszłym roku w Krakowie odbędą się Światowe Dni Młodzieży (ŚDM), przy których ma pomagać ponad 20 tys. wolontariuszy. Świadcząc swoje usługi w szczytnym celu, oczywiście nie otrzymają za nie wynagrodzenia. Bo wolontariat to nie praca. Jednocześnie każdy z nich będzie musiał uiścić wpisowe, w ramach którego otrzyma pakiet wolontariusza. W zależności od jego zawartości będzie musiał zapłacić od 50 do 300 zł.
W związku z tym pojawiły się kontrowersje, że wolontariusze, którzy będą wspomagać organizację i realizację ŚDM, muszą sami płacić za własną pracę. Eksperci uspokajają - pobieranie opłat co do zasady jest dopuszczalne i w działaniu organizatorów trudno się dopatrzyć sprzeczności z obowiązującymi przepisami.
Są jednak kwestie, które mogą budzić wątpliwości. Jedna dotyczy tego, czy w ramach ceny pakietu mieści się wyłącznie rzeczywisty koszt świadczeń dla wolontariusza, czy też jest w niej ukryty zysk. Niedopuszczalne jest bowiem, aby korzystający z pracy wolontariusza na tym zarabiał. Ponadto wolontariusze, którzy chcieliby uczestniczyć w ŚDM bez opłat, np. mieszkający w Krakowie, nie mogą obecnie zrezygnować z nabycia pakietu, a powinni mieć taką możliwość.
KTop
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu