Uwaga na oszustów! ZUS nie wzywa do przeliczenia emerytury
Pani Ewa jest starszą kobietą, od lat emerytką. Któregoś popołudnia zadzwonił do niej sympatyczny mężczyzna i podał się za pracownika ZUS. Powiedział, że zmieniła się ustawa emerytalna i że wiele zyska, jeśli przeliczy sobie świadczenie, ale wszystko jest tak skomplikowane, że sama na pewno nie podoła. Starsza pani uwierzyła, zwłaszcza że rozmówca zaoferował pomoc i umówił się na spotkanie. - Powstrzymałam mamę - opowiada córka pani Ewy - ZUS przecież wszystko załatwia na wniosek. Pomyślałam, że to jakiś naciągacz. Ale może się coś zmieniło i teraz urzędnicy wzywają emerytów, by im przeliczyć świadczenia - zastanawia się kobieta
Nie. To prawda, że 1 maja zmieniła się ustawa emerytalna i w pewnych sytuacjach (patrz ramka) można wnioskować o przeliczenie świadczenia. ZUS jednak nikogo nie wzywa, zainteresowani powinni się zgłaszać do swoich oddziałów. Wręcz przeciwnie, ZUS przestrzega - wydał nawet w tej sprawie komunikat - przed reagowaniem na telefony i e-maile z informacją o możliwości przeliczenia. Zdarza się bowiem, ze osoby podszywające się pod pracowników zakładu kierują do emerytów zawirusowaną korespondencję elektroniczną lub namawiają do płatnych porad.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.