Tylko u nas gazeta jak za dawnych lat
Zabieramy czytelników w podróż w czasie! Dziś kadencja 2006-2010
Samorządy już okrzepły. Działają ponad 15 lat i nieźle radzą sobie z codziennymi zadaniami. Niestety na krajową idyllę cieniem kładzie się światowy i unijny kryzys ekonomiczny. Na skraju bankructwa stają Grecja, Hiszpania i jeszcze kilka krajów UE. A u nas wreszcie rozwiązał się worek z unijnymi pieniędzmi. Jest za co budować drogi, urzędy, rekultywować zabytki, inwestować w wodociągi czy kanalizację. Jednak ze względu na kryzys zmniejszają się wpływy do budżetów gmin. Z darmowych pieniędzy żal rezygnować, więc samorządy coraz bardziej się zadłużają. Niepokoi to resort finansów, który zmienia przepisy o finansach publicznych. Za parę lat będzie trudniej. Na razie wciąż można wziąć kredyt czy wypuścić obligacje.
Ze względu na światowy kryzys rośnie bezrobocie i radykalizują się nastroje społeczne. Protestują pielęgniarki, zakładając przed kancelarią premiera białe miasteczko, stoczniowcy sprzeciwiają się prawie pewnej likwidacji stoczni w Gdańsku i w Szczecinie i utracie miejsc pracy. Kupcy w centrum Warszawy ścierają się z wynajętymi przez miasto ochroniarzami w obronie swoich straganów w likwidowanej hali.
Za to możemy bez paszportów poruszać się po całej strefie Schengen. I skwapliwie z tego korzystamy.
Zofia Jóźwiak
@RY1@i02/2015/086/i02.2015.086.08800010d.802.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu