Dziennik Gazeta Prawana logo

Związki na opak

1 lipca 2018

Związki zawodowe złapały wiatr w żagle - pogotowie strajkowe ogłoszono w najważniejszych branżach, a na kwiecień Solidarność zapowiada manifestację w Warszawie - jednak za demonstracją siły nie musi kryć się prawdziwa przewaga. Tak jest w przypadku organizacji działających w Skandynawii

Choć polscy pracownicy na tle europejskich kolegów nie są rozpieszczani - pracują dłużej, a zarabiają mniej - nie garną się do związków zawodowych. Należy do nich zaledwie co dziesiąty pracownik. Polacy zrzeszać się nie lubią, a jeśli już zdecydują się założyć związek, piętrzą się przed nimi przeszkody prawne. Pierwszy wymóg: żeby założyć organizację zakładową, trzeba uzbierać co najmniej 10 pracowników. W małych firmach związków więc brak. Drugi wymóg: umowa o pracę. Tymczasem kilka milionów pracujących Polaków takiej umowy nie ma. Międzynarodowa Organizacja Pracy od lat wytyka nam, że takie przepisy są sprzeczne z ratyfikowaną przez Polskę konwencją MOP i ograniczają swobodę zrzeszania się. Ponaglane przez europejski Komitet Wolności Związkowych Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej dopiero w 2013 r. wystąpiło o pomoc techniczną, czyli wskazówki, jak zmienić prawo na zgodne z konwencją. Co więcej, nasze przepisy ograniczają nie tylko prawo do zrzeszania się, ale i do strajku. Nie mają go pracownicy służby publicznej. Innym grupom strajkowania nie odmawia się, ale za to utrudnia - nie wolno wszczynać sporów zbiorowych wobec władzy publicznej, więc nauczyciele, pracownicy szpitali i uniwersytetów nie mogą się spierać ze swoim faktycznym pracodawcą, który decyduje o ich pensjach, a co najwyżej z dyrektorem szkoły czy szpitala. Ustawa nie przewiduje również możliwości strajku generalnego. Wszystkie te kwestie poruszyła Solidarność w swojej skardze na polski rząd złożonej do MOP pod koniec stycznia.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.