Bierny jak pracownik
Pracownicy narzekają na niskie pensje i śmieciowe umowy. Ale sami niewiele robią, by temu przeciwdziałać, choć mają ogromne możliwości
Szewc bez butów chodzi, nauczyciel jest sfrustrowany, a lekarz wyniosły. A jacy są wszyscy pracownicy? Gdyby trzeba było użyć tylko jednego przymiotnika, wiele osób wskazałoby określenie "biedni", bo pod pojęciem tym kryje się cały zestaw warunków i okoliczności, w jakich zarobkują Polacy. Według stereotypowych opinii zatrudnieni są słabo wynagradzani (zwłaszcza w porównaniu z Zachodem), bywają niesprawiedliwie traktowani, przemęczeni pracą ponad siły, czasem oszukiwani. Coraz częściej pracują na umowach "śmieciowych" albo na własny rachunek, są przymuszani do rezygnowania z uprawnień gwarantowanych przez kodeks pracy. Czy to jednak jedynie wynik splotu niekorzystnych dla pracowników tendencji? Czy aby sami nie są oni współodpowiedzialni za to, że w Polsce pokutuje wciąż folwarczny model zarządzania pracą, która jest traktowana raczej jak towar niż dobro, o które należy dbać?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.