Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Londyn? No, thanks. Wracam do kraju

17 lutego 2016

Praca w Wielkiej Brytanii nie jest już tak interesująca jak dawniej. Efekt: bilans wyjazdów i powrotów może się niebawem wyrównać

Według najnowszych danych Office for National Statistics, brytyjskiego odpowiednika GUS, w 2014 r. z Polski do Wielkiej Brytanii wyemigrowało 32 tys. osób (na okres ponad roku). Ruch w drugą stronę zamknął się liczbą 18 tys. Tak mała różnica - tylko 14 tys. - to jeden z najniższych wyników w dziejach naszej emigracji na Wyspy. Choć nadal szukamy szczęścia w Anglii, Szkocji czy Irlandii, to skala zjawiska jest zdecydowanie mniejsza niż w pierwszych latach po otwarciu tamtejszych rynków pracy dla Polaków. Nie jesteśmy już także najliczniejszą grupą przyjezdnych. Z liczbą 34 tys. gastarbeiterów wyprzedziła nas Rumunia.

To, czego dowodzą statystyki, potwierdzają także eksperci: boom emigracyjny definitywnie wyhamował. W najbliższych latach możemy się spodziewać nie tylko stabilizacji liczby wyjeżdżających, ale nawet odwrócenia obecnego trendu. - Prawdopodobne jest, że bilans wyjazdów i powrotów powoli będzie się wyrównywał. A ostatecznie, w określonych warunkach, może przechylić się na naszą korzyść - prognozuje dr Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego. Innymi słowy, więcej ludzi będzie wracało do kraju, niż z niego uciekało. Pytanie, jakie są te "określone warunki", które mogłyby zachęcić ich do powrotu do ojczyzny.

Wyjaśnia to prof. Romuald Jończy, demograf z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. - Klimat polityczny w Polsce może pewne grupy osób nastawionych mocno liberalnie wypychać za granicę. Z drugiej strony może być i tak, że część Polaków rozważających wcześniej wyjazd zostanie w kraju z uwagi na nowe świadczenie na drugie dziecko w wysokości 500 zł. To może być dla nich sygnał, że państwo będzie się lepiej troszczyć o rodzinę - komentuje. ©?

Na Wyspy przybywa obecnie więcej Rumunów niż Polaków

Współpraca Janusz K. Kowalski

Damian Furmańczyk

damian.furmanczyk@infor.pl

A2

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.