Najszybsza migracyjna rewolucja
Bez pracowników z zagranicy polskie PKB byłoby znacznie niższe. Wyzwaniem pozostaje zatrzymanie ich na dłużej
Mój tata i jego grupa saperów potrzebują: auto, dwa wykrywacze min, dron i dobrą lornetkę” – to jeden z apeli na polskiej grupie na Facebooku „Pomoc dla Ukrainy”. Należy jednak do wyjątków. Gros stanowią bowiem wpisy uchodźców szukających mieszkania, ubrań czy pracy w Polsce. Od początku rosyjskiej agresji polską granicę przekroczyło ponad 3 mln osób. Większość z nich została.
Trwająca od 24 lutego wojna przyspieszyła procesy demograficzne trwające w Polsce od kilku lat. – W światowej historii migracji w XX i XXI w. Polska jest krajem, który najszybciej zmienił status państwa z emigracyjnego na imigracyjne. W całej UE wydajemy najwięcej pozwoleń na sezonową pracę dla obcokrajowców – mówi demograf prof. Maciej Duszczyk z Uniwersytetu Warszawskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.