Cykliczność nie jest zjawiskiem tylko kobiecym
Dobre jest mówienie, że nasze ciało ma potrzeby. Wówczas środowisko pracy może realizować potrzeby pracowników według hierarchii, o której oni sami zdecydują – przekonuje Maciej Jonek, psycholog społeczny, Dolnośląska Szkoła Wyższa
„Źle się czuję. Mam miesiączkę”. Wyobraża pan sobie, że takie zdanie jest powszechne w miejscu pracy?
Bardziej sobie wyobrażam zdanie „Nie czuję się dziś na siłach, nie przyjdę do pracy”, bez tłumaczenia dlaczego. Jeśli mamy bezpieczną, otwartą i szczerą relację z pracodawcą, jeśli ta relacja oparta jest na wspólnym i troskliwym przyglądaniu się, co pracownik wytwarza oraz jakie warunki są mu do tego potrzebne, to pracownik powinien móc powiedzieć szczerze i bez obaw o stygmatyzację „dziś - nie”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.