Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy chce być samcem alfa

Każdy chce być samcem alfa
embuk-importer
8 sierpnia 2019

Pobity, bo zwrócił uwagę kierowcy. Uderzona, bo poprosiła o ciszę. Opluci, bo się nie podobali. Zwyzywani, bo nie mieli racji. Agresja narasta. A może nam się tylko tak wydaje?

Jest niemierzalna, bo liczyć można tylko jej skutki. Poczucie narastającej agresji jest więc głęboko subiektywne. Wystarczy wspomnieć niedawne badania CBOS: przekonanie, że okolicę miejsca zamieszkania można nazwać bezpieczną, podziela rekordowo wysoki odsetek badanych (98 proc.). Jednocześnie ten sam dokument pokazuje coś innego: niemal połowa pytanych obawia się, że ktoś z ich najbliższych padnie ofiarą przestępstwa.

Do tego można dołożyć badania prof. UAM Jacka Pyżalskiego, że co trzeci nastolatek spotkał się z mową nienawiści w sieci, prawie 9 proc. doświadczyło jej osobiście, a wiele internetowych zachowań przenoszonych jest do realu. Warto także zacytować statystyki Instytutu Transportu Samochodowego. Ośmiu na dziesięciu polskich kierowców mówi, że przynajmniej raz w tygodniu zdarza im się obserwować agresywne zachowania na drogach, a trzech na dziesięciu przyznaje, że czasem też krzyczą na innych. Dla porównania, jeszcze w 2016 r. sześciu na dziesięciu kierowców twierdziło, że regularnie ma styczność z drogową agresją.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.