Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Mówimy, że jesteśmy uczciwi, ale...

3 lipca 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Z każdym rokiem maleje grupa osób, dla których zobowiazania są świętością. Aż 12 proc. młodych ludzi uważa, że długów nie trzeba spłacać

Ponad 94 proc. dorosłych Polaków jest przekonanych, że oddawanie długów to moralny obowiązek – to jeden z głównych wyników badania moralności płatniczej konsumentów, przeprowadzonego na zlecenie Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych. Ankieterzy przepytali tysiąc osób, interesując się przede wszystkim, jak badani oceniają różne rodzaje zachowań konsumentów, gdy przychodzi im zmierzyć się ze spłatą własnych zobowiązań. To, że aż 94 proc. ankietowanych nie ma wątpliwości, że własne długi trzeba płacić, to dobra informacja. Ale zła jest taka, że w ciągu ostatnich 10 lat grupa ta zmalała o 2 pkt proc., a cały proces przyspieszył w ostatnich trzech latach. Za to znacznie, bo z 1 proc. do 4,6 proc., zwiększył się odsetek tych, którzy mają co do tego wątpliwości. Jeśli dodać do tego tych, którzy uważają, że płacenie obowiązkowe nie jest, to można uznać, że sześciu na stu dłużników podważa prawo wierzyciela do odzyskiwania jego własnych pieniędzy.

Inny problem to dość subiektywne traktowanie przez dłużników pojęcia uczciwości. Niby spłaty są dla większości obowiązkowe, ale w pewnych warunkach można usprawiedliwić ich brak. Ankietowanym najłatwiej zaakceptować kombinowanie przy płatnościach zobowiązań. Na działania pomagające uniknąć komornika jest w stanie zgodzić się 52 proc. pytanych. Znacznie mniej aprobuje unikanie spłacania kredytów – 44,2 proc. Najniższy wskaźnik – 39 proc., dotyczył pozostałych nierzetelnych działań, jak zawyżanie wartości poniesionych szkód, by uzyskać nienależne odszkodowanie, czy niezwracanie uwagi kasjerowi, który pomylił się na własną niekorzyść.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.