Noworodki: polski towar eksportowy
W ciągu ostatnich 10 lat emigranci zarejestrowali w urzędach stanu cywilnego ponad 432 tys. dzieci, które przyszły na świat poza naszym krajem
W ubiegłym roku zarejestrowano w Polsce 57,8 tys. polskich dzieci urodzonych za granicą – wynika z danych GUS. To o 2,5 tys. mniej niż w roku poprzednim. Ale to nie znaczy, że Polki na obczyźnie rodzą mniej. Po prostu nie wszystkie pociechy są rejestrowane w naszym kraju. Rodzice nie mają bowiem ani limitu czasu, ani obowiązku zgłaszania do ewidencji dzieci, które przyszły na świat za granicą. W rzeczywistości może być ich więcej.
Decyzje o rejestracji podejmowane są czasem z dużym opóźnieniem. Na przykład wtedy, gdy trzeba wyrobić paszport niezbędny do zagranicznych podróży. Dlatego w ubiegłym roku, tak jak w poprzednich latach, mogli być rejestrowani nawet kilkunastolatkowie, gdyż statystyka GUS obejmuje także dzieci, które przyszły na świat od 2004 r. Możliwe jest więc, że nie było spadku urodzeń Polaków za granicą, a tylko zmniejszyła się liczba takich, których rejestracja nastąpiła po wielu latach od urodzenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.