Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Największe rozwarstwienie dochodów mamy na Mazowszu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Grupa 10 proc. najlepiej zarabiających uzyskuje prawie 41 proc. dochodu wszystkich podatników – wynika z danych zebranych przez MF

Resort finansów zbadał dane z połączonych baz PIT i ZUS za 2016 r. Przeanalizował je m.in. pod kątem nierówności dochodowych. Do tej pory głównym źródłem informacji o nierównościach były badania budżetów gospodarstw domowych, które robił GUS. I z których wynikało, że rozpiętość dochodowa w Polsce nie jest taka duża. Mierzona specjalną miarą – współczynnikiem Giniego (im mniejszy, tym mniejsza nierówność) – systematycznie spadała i w 2017 r. wynosił on niespełna 0,3 pkt.

Z analiz ministerstwa wynika, że nierówności są większe i wynoszą 0,51. Ale dane GUS i MF nie są porównywalne. GUS opiera się na ankietach, a nie twardych informacjach, eksperci zarzucają jego badaniom, że za słabo reprezentowani są w nich bogaci. Jednocześnie jest to badanie przekrojowe wśród wszystkich grup społecznych. A MF sprawdzał tylko dane podatników i ubezpieczonych w ZUS, czyli nie uwzględniał np. rolników. Bo ci nie płacą podatku dochodowego. Poza tym brał pod uwagę jedynie dochód brutto bez uwzględniania transferów społecznych, czyli np. dodatków 500 plus, zaś GUS całość dochodu netto. Jednak ministerstwo pracowało na rzeczywistych danych, a nie deklarowanych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.