Minimalna płaca może być jeszcze wyższa
Zatrudnienie
Jeszcze w tym roku mogą zmienić się zasady ustalania najniższego wynagrodzenia. Może być ono uzależnione od wzrostu gospodarczego.
Jeśli roczny wzrost PKB przekroczyłby 3 lub 4 proc., szybciej rosłaby też minimalna płaca. W innym przypadku stosowany ma być dotychczasowy sposób ustalania najniższego wynagrodzenia (czyli w Komisji Trójstronnej). Tak wynika z obywatelskiego projektu nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę przygotowanego przez NSZZ "Solidarność".
Wczoraj Sejm przekazał go do prac w komisji polityki społecznej i rodziny. Nowe przepisy popierają bowiem m.in. klub PiS i RP. Z kolei klub Platformy Obywatelskiej popiera stopniowe podwyższanie płacy minimalnej w powiązaniu za wzrostem gospodarczym, ale poparcie dla projektu uzależnia od wyników analizy nowych rozwiązań w trakcie dalszych prac w komisji.
- Dzięki nowym rozwiązaniom płaca minimalna w Polsce szybciej osiągnie pułap połowy przeciętnego wynagrodzenia, do czego zobowiązał się rząd w zawartym trzy lata temu pakiecie działań antykryzysowych - mówi Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "Solidarność", pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej.
Tłumaczył on w Sejmie, że podwyżka płacy minimalnej nie wpływa ani na wzrost bezrobocia, ani szarej strefy. Z kolei budżet państwa nie straci na zmianach, bo wzrost wydatków (w związku z podwyższeniem niektórych świadczeń, których wysokość jest powiązana z płacą minimalną), będzie rekompensowany wyższymi wpływami podatkowymi.
Współpracę przy dalszych pracach nad projektem ustawy zadeklarował też rząd.
- Nie możemy jednak zapominać, że w żadnym państwie UE wysokość płacy minimalnej nie jest ustawowo powiązana z połową przeciętnego wynagrodzenia. A OECD rekomenduje wprost rezygnację z takich rozwiązań - mówi Radosław Mleczko, wiceminister pracy i polityki społecznej.
Do Komisji Polityki Społecznej i Rodziny skierowany został także poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, przygotowany wspólnie przez klub SLD i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Przewiduje on, że płaca minimalna w tym roku powinna zostać ustalona w taki sposób, aby wynosiła 45 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a w kolejnych latach - 50 proc. Ten projekt ma jednak mniejsze szanse na uchwalenie.
- Taki sposób ustalania płacy byłby oderwany od sytuacji gospodarczej, co w praktyce może przyczynić się do wzrostu deficytu finansów publicznych - mówi Izabela Mrzygłocka, posłanka klubu PO.
Łukasz Guza
Sejm, I czytanie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu