Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Kto się okaże europejskim „miękiszonem”

Premier Morawiecki chce wybadać, na ile zdecydowane jest stanowisko Viktora Orbána
Premier Morawiecki chce wybadać, na ile zdecydowane jest stanowisko Viktora Orbána
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Rośnie presja w Europie na Polskę i Węgry, by wycofały swoje weto. Ale ewentualny kompromis z Unią może wywołać nowy kryzys – tym razem w koalicji rządzącej

Osoba z otoczenia premiera uspokaja, że dzisiejsza jego wizyta w Budapeszcie to tylko relacyjne spotkanie obu liderów przed kolejnym szczytem unijnym. – Premierzy Morawiecki i Orbán razem grali w sprawie Timmermansa czy Green Dealu. Mają dobre osobiste relacje, jeśli gdzieś nie chce iść Orbán, idzie Mateusz albo na odwrót. To spotkanie nie ma aż takiej doniosłości – przekonuje.

Z Budapesztu płyną jednak sprzeczne sygnały na temat tego, co Węgry zrobią ze swoim wetem. We wczoraj opublikowanym wywiadzie dla dziennika „Die Zeit” Orbán zaapelował do Niemiec o niewiązanie budżetu z praworządnością. Relacjonując swoją rozmowę z niemiecką kanclerz Angelą Merkel. powiedział: „To, o co mnie prosisz, Angelo, oznacza samobójstwo”. Ale już w wywiadzie dla węgierskich mediów w miniony piątek przekonywał, że ostatecznie uda się doprowadzić do porozumienia i Unia wyjdzie z impasu. Mówił o kilku scenariuszach, które pozwolą na to, by o praworządności decydowało prawo, a nie polityczna większość.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.