Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Każde wyjście z obecnej sytuacji będzie złe

2 listopada 2020
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Sławomir Mentzen: Jeżeli teraz zmieni się zasady już udzielonej pomocy w ramach tarczy, to niektóre firmy będą miały prawo czuć się oszukane. Okaże się, że nasz rząd promuje i nagradza za niedoszacowanie ryzyka

fot. Michał Woźniak/East News

dr Sławomir Mentzen, szef kancelarii doradztwa podatkowego Mentzen, prezes Kongresu Polskiego Biznesu, polityk Konfederacji

Zgodnie z regulaminem przyznawania subwencji z Tarczy Finansowej pieniądze trzeba oddać, jeśli w ciągu 12 miesięcy od otrzymania środków zaprzestanie się prowadzenia działalności gospodarczej (w tym ją zawiesi) lub otworzy postępowanie upadłościowe bądź restrukturyzacyjne. Wiadomo już, że wiele firm zastanawia się nad zawieszeniem lub restrukturyzacją. Czy pańskim zdaniem rząd powinien zmienić zasady przyznawania subwencji z mocą wsteczną?

Wiosną przedsiębiorcy musieli stanąć przed bardzo trudną decyzją. Mogli zamknąć działalność i minimalizować straty lub próbować przetrwać kryzys, narażając się na utratę wszystkich oszczędności i wpadnięcie w długi. Musieli ocenić, jak poważny będzie kryzys gospodarczy, jak rozwijała się będzie epidemia i jakimi środkami będzie walczyło z nią państwo. Jeżeli ktoś jest świetnym restauratorem, to niekoniecznie musi mieć umiejętności przewidywania tak dynamicznych i złożonych procesów. Jeżeli ktoś decydował się na wzięcie pomocy, musiał nie tylko obiecać, że nie zamknie czy nie zawiesi działalności, musiał też utrzymać poziom zatrudnienia. To były często bardzo dramatyczne decyzje ‒ poddać się i ratować resztki oszczędności czy też wziąć pomoc i ryzykować wielkimi stratami i zadłużeniem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.