„Wisła” to też pytanie o przyszłość
Wywózki prowadzone w ramach akcji „Wisła” stwarzały możliwość asymilacji narodowej mniejszości ukraińskiej, czyli mówiąc wprost, ich wymuszonej polonizacji. I dlatego właśnie władze zastosowały ten środek
Z Grzegorzem Motyką rozmawia Estera Flieger
fot. Tomasz Urbanek/DDTVN/East News
Grzegorz Motyka profesor, historyk, politolog i publicysta. Dyrektor Instytutu Studiów Politycznych PAN, zajmuje się stosunkami polsko-ukraińskimi w latach 1939–1989, w tym konfliktem polsko-ukraińskim w okresie 1943–1947, a także polityką organów bezpieczeństwa PRL wobec mniejszości narodowych. Bada też antysowieckie podziemie w Europie Środkowo-Wschodniej
„Dzisiaj w modzie jest głośne łomotanie się we własne piersi za antysemityzm, plan «Wisła», «wypędzenie»” – pisali w 2005 r. Kazimierz Michał Ujazdowski i Robert Kostro, twórcy podstaw teoretycznych polityki historycznej pierwszego PiS. Wychodzi na to, że rozmawianie o akcji „Wisła” jest pedagogiką wstydu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.