Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawny blitzkrieg Ziobry

KPRM patrzy chłodno na inicjatywę ministra sprawiedliwości
KPRM patrzy chłodno na inicjatywę ministra sprawiedliwości
25 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Ziobryści namawiają Mateusza Morawieckiego do działań na szeroką skalę. Przede wszystkim chodzi o podważenie procedur powoływania sędziów kilku sądów federalnych

„Można również rozważyć skierowanie serii wniosków, odrębnie dla poziomu federalnego oraz landowego lub dla każdego landu odrębnie” – stwierdza resort sprawiedliwości w piśmie skierowanym do KPRM. We wniosku pojawia się też sugestia, by domagać się nałożenia środka tymczasowego oraz kar w wysokości 40 mln euro dziennie do czasu „pełnego zastosowania się” do niego. „Z uwagi na przedmiot zarzutów głównych, systemowy charakter naruszeń, a także możliwości finansowe Republiki Federalnej Niemiec, okresowa kara pieniężna w wysokości 40 mln euro dziennie nie wydaje się dziś nadmierna” – ocenia ministerstwo.

Na jakiej podstawie resort sprawiedliwości (MS) chce podważyć nominacje sędziowskie w Niemczech? Chodzi o udział polityków w trybie powoływania sędziów. Autorzy zwracają uwagę, że uczestniczą w nim: komisja ds. wyboru sędziów, która składa się z ministrów krajów związkowych i przedstawicieli Bundestagu, minister oraz na końcu prezydent, który powołuje sędziów. Sama komisja obraduje w sposób tajny, jej rozstrzygnięcia nie podlegają kontroli sądowej. To – zdaniem ministerstwa – może budzić wątpliwości, czy sędziowie nie są podatni na bezpośrednie lub pośrednie wpływy władzy. „Nie zapewniając niezależności i bezstronności organów należących do systemu środków odwoławczych w dziedzinach objętych prawem UE [...], RFN uchybiła zobowiązaniom wynikającym z art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o UE” – konkludują autorzy wniosku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.