Jak się wycofać i nie zwariować
PiS coraz poważniej rozważa wycofanie się z pomysłu przeprowadzenia wyborów prezydenckich w maju, i to mimo zaawansowanego stanu przygotowań − ustalił DGP. Możliwe są różne scenariusze. W grę wchodzi stan nadzwyczajny wprowadzony choćby na kilka dni i odsunięcie głosowania. Mogłoby się to stać jeszcze na początku maja. − Kolejny to wejście w życie ustawy o głosowaniu korespondencyjnym i wybory, choć akurat data 10 maja jest na dziś mało p rawdopodobna. Wreszcie możliwe, że wybory się nie odbywają i konstytucjonaliści zastanawiają się, co dalej − słyszymy od wysokiego rangą polityk PiS. A o pozycja mówi o ewentualnej próbie przejęcia większości w Sejmie.
Dotychczas PiS nie zwalniał tempa przygotowań, ale sytuacja z każdym dniem się komplikuje. Wczoraj głos zabrał szef PKW. − Z mojego punktu widzenia jest tyle zastrzeżeń, że obawiam się, iż w pełnym zakresie nie uda się przeprowadzić wolnych wyborów – uważa sędzia Sylwester Marciniak. ©℗ A5
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.