Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Maseczkowy ból głowy

19 kwietnia 2020

Sposób przyjmowania przepisów przez rządzących w ostatnich dniach będzie za parę lat opisywany w książkach. Szkoda, że nie ma się czym chwalić.

Proszę sobie bowiem wyobrazić, że w ostatni czwartek w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie poprawiające rozporządzenie, które poprawiało rozporządzenie, które zastąpiło rozporządzenie. Wszystkie − oczywiście − dotyczyły tej samej kwestii. Do tego na kilkanaście godzin rząd − przez pomyłkę − zakazał Polakom wstępu na cmentarze. I to włącznie z wyprawianiem pogrzebów! A o tym, że tak uczynił, przedstawiciel tegoż rządu dowiedział się... ode mnie. Na Twitterze. Ale po kolei.

Niemal dwa tygodnie temu opublikowano w Dzienniku Ustaw tzw. rozporządzenie maseczkowe. Było ono kuriozalne, bo sprowadzało się do tego, że zasłaniać twarz trzeba wszędzie poza domem − także np. w zamkniętym aucie, którym jedzie się do pracy. I choć członkowie rządu mówili, że to nadinterpretacja, prawo okazywało się nieubłagane. I wynikało z niego jasno: jak do samochodu, to w maseczce. Już po opublikowaniu przepisów i przeczytaniu ich przez kogoś rozsądnego stwierdzono więc, że rozporządzenie zostanie poprawione. Ale uznano, że błędów może być więcej, więc postanowiono rozpocząć proces ekspresowych konsultacji publicznych. Tak, dobrze państwo rozumieją: konsultacje rozpoczęto po opublikowaniu rozporządzenia, a nie przed. Poskutkowały one przygotowaniem rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.