Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd Najwyższy rozszczelnił system

Pomimo postanowienia SN PKW trzyma się zasady, że albo ktoś zebrał teraz minimum 100 tys. podpisów, albo wypada z gry
Pomimo postanowienia SN PKW trzyma się zasady, że albo ktoś zebrał teraz minimum 100 tys. podpisów, albo wypada z gryembuk-importer
24 marca 2020

Dopuszczenie rejestracji komitetu, który nie zebrał wymaganej liczby podpisów, może oznaczać, że ta sama zasada dotyczyć będzie kandydatów na prezydenta

Poniedziałkowe postanowienie SN wprawiło w osłupienie urzędników Krajowego Biura Wyborczego (KBW) i Państwowej Komisji Wyborczej (PKW). – Nigdy nie mieliśmy takiej sytuacji, by ktoś, kto nie zebrał tysiąca podpisów, mógł zarejestrować komitetu. Przy tego typu sytuacjach w przeszłości dawano np. dodatkowy termin na dopełnienie formalności, ale nigdy nie nakazano PKW zarejestrować komitet – tłumaczy nam jeden z urzędników przygotowujących wybory.

Przypomnijmy, że PKW zakwestionowała sposób, w jaki Komitet Kandydata na Prezydenta RP Sławomira Grzywy zebrał wymagany 1 tys. podpisów poparcia (w celu zarejestrowania samego komitetu). Dlatego 9 marca nakazano ich ponowne zebranie, z terminem do 12 marca. Przedstawiciele komitetu zaskarżyli tę decyzję do SN. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych stwierdziła, że zebranie takiej liczby podpisów w ciągu trzech dni jest „obiektywnie możliwe w normalnych warunkach funkcjonowania aparatu państwowego”. Ale równolegle sędziowie ocenili, że już w okresie 9–12 marca sytuacja odbiegała od normy, w związku z zagrożeniem epidemią koronawirusa. Uznano więc, że zebranie brakującej liczby podpisów stało się nierealne i w związku z tym nakazano PKW zarejestrować komitet.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.