Do prokuratury za wybory kopertowe
Szef Najwyższej Izby Kontroli postawił kropkę nad i. Po raporcie o wyborach kopertowych wczoraj NIK skierowała do prokuratury zawiadomienia o możliwym popełnieniu przestępstwa przez członków rządu. Chodzi o premiera Mateusza Morawieckiego, szefa jego kancelarii Michała Dworczyka, ministrów aktywów państwowych Jacka Sasina oraz spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego. Kontrolerzy zarzucają im przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków. Jest także piąte zawiadomienie – przeciwko wiceministrowi MAP Tomaszowi Szczegielniakowi, który miał zaakceptować wzór pakietów wyborczych. NIK zarzuca premierowi, że bez podstawy prawnej zlecił państwowym spółkom rozpoczęcie przygotowań do głosowania. Z kolei ministrom NIK-owcy zarzucają, że nie wypełnili poleceń premiera. Następny krok należy do prokuratury, której szefuje Zbigniew Ziobro, szef koalicyjnej Solidarnej Polski. © ℗ A 3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.