Pancerny Marian wytacza ciężkie działa
Mateusz Morawiecki, Michał Dworczyk, Jacek Sasin i jego zastępca oraz Mariusz Kamiński – zdaniem NIK wszyscy ci urzędnicy mogli popełnić przestępstwa przy szykowaniu zeszłorocznych wyborów kopertowych
fot. Zbyszek Kaczmarek/Reporter
Marian Banaś, prezes Najwyższej Izby Kontroli
Na linii Marian Banaś – PiS trwa już otwarta wojna. Wczoraj Najwyższa Izba Kontroli poinformowała o skierowaniu zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez najważniejsze osoby w państwie. Chodzi o przygotowanie wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej, które ostatecznie się nie odbyły.
Zarzuty NIK dotyczą premiera Mateusza Morawieckiego oraz szefa jego kancelarii, ministra Michała Dworczyka. W ocenie izby forsowali oni wybory korespondencyjne, mimo że decyzja premiera z 16 kwietnia 2020 r. w sprawie podjęcia przygotowań przez Pocztę Polską i Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych (PWPW) oraz ministrów spraw wewnętrznych i aktywów państwowych została wydana bez podstawy prawnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.