Kopertowe to normalne razy dwa
Prawo i Sprawiedliwość było gotowe wydać na wybory korespondencyjne prawie 700 mln zł
fot. Krystian Maj/Forum
Z raportu NIK kierowanej przez Mariana Banasia wynika, że to KPRM i sam Mateusz Morawiecki wzięli na siebie odpowiedzialność za próbę organizacji wyborów korespondencyjnych
DGP zapoznał się z treścią raportu pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli, datowanego na 23 kwietnia br., dotyczącego przygotowań do zeszłorocznych wyborów prezydenckich. Finalna wersja dokumentu ma być przedstawiona 18 maja, niemniej ustalenia kontrolerów już docierają do opinii publicznej. Onet przytaczał już m.in. opisywane przez NIK wątpliwości prawne, jakie towarzyszyły wydaniu przez premiera decyzji z 16 kwietnia ub.r., na mocy których Poczta Polska i Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych miały przygotować się do wyborów korespondencyjnych (po uprzednim zawarciu umów z właściwymi ministrami, do czego nigdy nie doszło).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.