Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewoskrętna witamina C dla służby zdrowia

14 stycznia 2020

P rojekt ustawy o zwiększeniu nakładów na ochronę zdrowia, apel w sprawie likwidowanych porodówek, aktywne wystąpienia podczas komisji zdrowia – wydawać by się mogło, że Lewica w ciągu dwóch miesięcy była bardziej aktywna w kwestii zdrowia niż opozycja przez całą ubiegłą kadencję.

I choć podejmowane działania są populistyczne, trudno nie zauważyć, że ktoś wreszcie dostrzegł w tym temacie potencjał. Zaraz po Nowym Roku posłowie, którzy po raz pierwszy znaleźli się w Sejmie (najbardziej aktywna jest tu posłanka partii Razem Marcelina Zawisza), ogłosili projekt podniesienia nakładów na zdrowie do 7,2 proc. PKB do 2024 r. Zgodnie z obowiązującymi przepisami ma to być 6 proc. Oczywiście – i tu wszyscy są zgodni – pieniędzy na zdrowie powinno być więcej. I choć wydaje się, że to nierealistyczne, mamy początek dyskusji, której nie da się uniknąć. 7,2 proc. to średnia unijna, więc oczekiwania nie są wygórowane. Jednak, patrząc na przepychanki, które były przy budżecie (w tym, w którym zapisano 6 proc.), wiadomo, że sprawa nie jest taka prosta. Przynajmniej dla rządzących.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.