Karlsruhe już na „tak”, ziobryści nadal na „nie”
Niemiecki Trybunał Konstytucyjny dał zielone światło dla ratyfikowania funduszu odbudowy. Nie zmienia to stanowiska Solidarnej Polski, która kłopoty z ratyfikacją za Odrą brała za dobrą monetę.
Postanowienie trybunału jest na rękę tej części polskiego rządu, która popiera ratyfikację. – Mam nadzieję, że politycy, którzy kazali nam czekać na jego decyzję, wyciągną wnioski – komentuje minister ds. europejskich Konrad Szymański. Jak dodaje, Polska ma powody wynikające z interesów rozwojowych, by ratyfikować fundusz.
– Nasze stanowisko jest niezmienne – odpowiada Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości i polityk Solidarnej Polski, która sprzeciwia się funduszowi odbudowy. Jak mówi, SP kwestionuje głównie rozporządzenie dotyczące warunkowości wypłat, ale zagrożenia związane z konstrukcją funduszu też są aktualne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.