Spór o większość
PiS odwleka moment głosowania w sprawie funduszu odbudowy i jednocześnie szuka dodatkowych szabel. W zamian za te od Pawła Kukiza gotów jest poprzeć projekt ustawy antykorupcyjnej
Opozycja próbuje rozgrywać PiS w sprawie ratyfikacji. - Nawet gdyby ustawa w głosowaniu przepadła, to premier po 24 godzinach może wrócić z nowym wnioskiem o ratyfikację. A po drodze coś zmienić, przyjąć nasze warunki, z chęcią go wtedy poprzemy. Nie damy się wpędzić w pułapkę, że jedno głosowanie spowoduje, że stracimy środki przewidziane w funduszu odbudowy - mówił niedawno w wywiadzie dla DGP szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dlatego PSL i KO zapowiadają głosowanie przeciw. - Jesteśmy zdeterminowani i dopóki nasze warunki dotyczące uczciwości wydawania środków z KPO nie zostaną spełnione, nie ma podstaw do zmiany zdania w sprawie ratyfikacji - mówi rzecznik PO Jan Grabiec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.