RPO czy rzecznik tymczasowy
PiS w ciągu kilku dni może pokazać kolejnego kandydata na RPO – zapowiedział wczoraj w RMF FM minister Łukasz Schreiber. Jednocześnie TK dał sobie więcej czasu na zbadanie konstytucyjności ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich. Rozprawa, która miała odbyć się dziś, wczoraj późnym popołudniem została przesunięta na 25 marca.
Zdaniem posłów PiS obecny przepis, który mówi, że rzecznik pełni swoją funkcję po upływie kadencji, jeśli nie zostanie wybrany jego następca, jest niezgodny z konstytucją. Decyzja trybunału jest PiS na rękę, bo na razie nie widać dobrego wyjścia z sytuacji. Nawet jeśli poznamy nowego kandydata, wybór następcy Adama Bodnara jest wątpliwy, bo oprócz Sejmu musi się na to zgodzić Senat. Z kolei jeśli TK uzna niekonstytucyjność przepisu, to nie widać pomysłu na rozwiązanie tymczasowe. Do tego we wczorajszym wywiadzie dla DGP wiceszefowa KE Věra Jourová dała do zrozumienia, że może być ono przyczyną sporu z Komisją. A z PiS dochodzą głosy, że lepiej nie eskalować i tak już wysokiego napięcia na linii Warszawa‒Bruksela. ©℗A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.