Na pewien czas politycy znów stali się politykami
C zy chcieliby państwo decydować o czyimś życiu i śmierci? Tak dosłownie? O tym, że zawsze uśmiechnięty pan Janusz, lat 68, nie pojedzie już latem żeglować na Mazury, że za cztery tygodnie umrze w bólu w szpitalu, a jego rodzina będzie go opłakiwać przez kolejne miesiące i przez lata będzie to na niej ciążyć? O tym, że pani Janina, lat 71, babcia Krzysia, późną jesienią będzie chodzić na dansingi w Krynicy i popołudniami umawiać się ze znajomymi z turnusu w sanatorium na ciastko i herbatę w cukierni? Trudny wybór. Oczywiście odruchowo można odpowiedzieć: przecież ich nie znam. Ale czy poznanie ich naprawdę by ten wybór ułatwiło?
Tak naprawdę właśnie do tego, do wyboru między życiem i śmiercią anonimowych obywateli sprowadza się kwestia kolejności szczepień. Oczywiście nie wszyscy chorujący na COVID-19 od razu umierają, jest to znikomy odsetek, ale mówimy o dziesiątkach tysięcy przyspieszonych śmierci w samej Polsce. Tworząc kolejność szczepień, dzieląc społeczeństwo na grupy z różnym dostępem do szczepień, rządzący podejmują, chcąc nie chcąc, decyzje egzystencjalne. Z pewną pomocą przychodzi tu zdrowy rozsądek (najpierw służba zdrowia, bo system się załamie) i nauka (wiadomo, że starsi mają radykalnie gorsze szanse na przeżycie), ale to nie zmienia faktu, że ostateczna decyzja jest czysto uznaniowa, można powiedzieć polityczna. Bo ktoś, w tym wypadku politycy, zdecydował, że ci, którzy urodzili się 1 stycznia 1952 r., będą się szczepić kilka, kilkanaście tygodni później niż ci, którzy urodzili się 31 grudnia 1951 r. Ci drudzy łapią się do grupy 70+, ci pierwsi nie. To oznacza, że ci, którzy urodzili się dzień później, mają obecnie mniejsze szanse na przeżycie. Dlaczego nie stworzono grupy 72+? Albo 65+? Na coś się trzeba było zdecydować i w tym wypadku trudno o „dupokrytkę”, która pozwoli się tłumaczyć przed jakąś powołaną za iks lat komisją wyjaśniającą. To kwestia setek, może tysięcy ludzi, którzy umrą albo nie, i decyduje czyjeś przekonanie, intuicja. To nie jest czysto racjonalne. To jest właśnie wybór polityczny, który podejmują konkretni ludzie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.