Dziennik Gazeta Prawana logo

Układ jeszcze bardziej zamknięty

Od odmowy dostępu do akt umorzonej sprawy nie tylko nie będzie możliwości odwołania do sądu, lecz także do przełożonego prokuratora
Od odmowy dostępu do akt umorzonej sprawy nie tylko nie będzie możliwości odwołania do sądu, lecz także do przełożonego prokuratoraReporter
18 stycznia 2021

G dyby ktoś poprosił mnie o odpowiedź na pytanie, jakimi cechami powinien się odznaczać dziennikarz, powiedziałbym, że chodzi o swoistą mieszankę naiwności i nieufności. Naiwność jest potrzebna po to, by zbyt szybko nie przywyknąć i wciąż się „oburzać” na łamanie prawa czy choćby dobrych obyczajów, zwłaszcza przez władzę, niezależnie od tego, że to „nie pierwszy raz”, a „poprzednicy też tak robili”. Nieufność jest zaś warunkiem niezbędnym do tego, by choćby starać się realizować podstawową funkcję czwartej władzy, jaką jest patrzenie pozostałym trzem władzom – na ręce.

W ostatnich latach o naiwność coraz trudniej. „Afery”, które jeszcze 10 lat temu lądowałyby na pierwszych stronach gazet, dziś zasługują na wzmiankę gdzieś na dole dziewiątej kolumny. To, co jeszcze wczoraj w głowach nam się nie mieściło, dziś jest nową normalnością. Granice społecznej wrażliwości przesuwać tym łatwiej, że w jednych rękach znajduje się władza wykonawcza, organy ścigania, instytucje kontrolne, Trybunał Konstytucyjny i tzw. media publiczne, które patrzą na wszystko rozanielonym wzrokiem Danuty Holeckiej.

Pozostało 82% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.