Exposé w cieniu skandalu
Grzegorz Braun zgasił proszkową gaśnicą świece chanukowe stojące na sejmowym korytarzu. Poseł został wykluczony z obrad, nałożono na niego najwyższą możliwą karę pieniężną, a Kancelaria Sejmu skieruje wniosek do prokuratury.
Uroczystości poświęcone żydowskiemu świętu Chanuki są organizowane w Sejmie od kilkunastu lat. Wczoraj późnym popołudniem, gdy na sali obrad odbywała się runda pytań do premiera Donalda Tuska, poseł Konfederacji zgasił menorę. Brauna, rozpylającego proszek z gaśnicy na sejmowym hallu, próbowała powstrzymać jedna z kobiet uczestniczących w uroczystości Magdalena Gudzińska-Adamczyk.
Marszałek Sejmu poinformował, że poza wykluczeniem Brauna z obrad, na posła zostanie nałożona maksymalna przewidziana regulaminem Sejmu kara, tj. odebranie połowy uposażenia poselskiego na okres trzech miesięcy i całości diety parlamentarnej na okres pół roku. Złożony zostanie wniosek do prokuratury. – Mam nadzieję, że prokurator generalny nada mu bieg i będziemy mogli zdecydować na sali sejmowej o uchyleniu immunitetu panu posłowi Braunowi – stwierdził Hołownia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.