Nie wszyscy jednego dnia
Nowemu rządowi najłatwiej będzie odwołać nominatów Zjednoczonej Prawicy z tych spółek, w których państwo jest jedynym akcjonariuszem. Na przykład w PKP zmian można dokonać zaraz po zaprzysiężeniu nowego rządu. Na drugim biegunie znajduje się Telewizja Polska, w której odwołanie i powołanie zarządu, wymagające zgody Rady Mediów Narodowych, może zająć miesiące. W spółkach notowanych na giełdzie, z mniejszym niż 50 proc. udziałem Skarbu Państwa, menedżerowie mogą się utrzymać do końca stycznia. To m.in. przypadek Orlenu, największej krajowej firmy, zarządzanego przez Daniela Obajtka, członka PiS. © ℗ A7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.