Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Gra o stołek rzecznika praw dziecka

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Wybór kandydata miał się dokonać w zaciszu przyszłej koalicji rządowej. Może się skończyć grillowaniem w Sejmie podszytym napięciami wśród koalicjantów i społeczników

Skrót artykułu

Dziś mija termin zgłaszania kandydatów na stanowisko rzecznika praw dziecka – zdecydował marszałek Sejmu. Kadencja Mikołaja Pawlaka kończy się 14 grudnia. W koalicji panuje przekonanie, że skompromitował urząd i nie był dobrym obrońcą praw dzieci. A to oznacza, że nie powinien pełnić urzędu ani dzień dłużej. Tak by się stało, gdyby Sejm ociągał się z wyborem.

monika-hornacieslak-adwokatka-ktora-min-reprezentuje-dzieci-w-sprawach-karnych-37993711.jpg
Monika Horna-Cieślak, adwokatka, która m.in. reprezentuje dzieci w sprawach karnych

Plan na wyłonienie kandydata był prosty: koalicjanci chcieli wystawić wspólnie jedną osobę, by uniknąć spektaklu w Sejmie. W 2018 r. wybór rzecznika trwał cztery miesiące i pogrzebał czworo kandydatów (Pawlak był dopiero piątym wyborem). W piątek w tej sprawie naradzali się liderzy partii. Wbrew oczekiwaniom nie doszli do porozumienia. Decyzja w tej sprawie została przełożona do poniedziałku rano.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.