Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Wielkie porządki po PiS

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Platforma Obywatelska szykuje się do audytu m.in. w resorcie finansów i Polskim Funduszu Rozwoju. Ruszy też karuzela kadrowa w państwowych spółkach

Partia Donalda Tuska nie dowierza danym podawanym przez ustępujący rząd, dlatego chce sprawdzić wszystko po swojemu. W jaki sposób? To się jeszcze waży. ‒ Szukamy ludzi, firm audytorskich, które dokonają przeglądu w MF i Polskim Funduszu Rozwoju (PFR). Dostaną dostęp do danych i dokumentów. Partia strukturalnie nie posiada wystarczających zasobów, by to zrobić, potrzebujemy wsparcia z zewnątrz ‒ mówi nam polityk Platformy. Inny rozmówca z tej samej partii widzi to nieco inaczej. ‒ Pracowaliśmy nad procedurą audytu przez ostatnie pół roku, mamy to dokładnie opisane, pracowali nad tym nasi ludzie i przedstawiciele firmy zewnętrznej. Natomiast nie wiem, na ile będziemy potrzebować zewnętrznej firmy, bo na audycie środków publicznych najlepiej znają się np. pracownicy dawnych urzędów kontroli skarbowej, kontrolerzy NIK, ludzie z ABW ‒ tłumaczy nasz rozmówca.

Kontrowersyjny pomysł

Obaw o audyt nie ma szef PFR Paweł Borys. ‒ PFR jest chyba jedną z najbardziej zaudytowanych instytucji. W ostatnich latach mieliśmy kontrole NIK wszystkich głównych inwestycji i programów, w tym tarcz. Jesteśmy objęci od lat tarczą antykorupcyjną. Od powstania PFR nie było żadnych zarzutów o nieprawidłowości. Wszystkie kontrole były dla nas pozytywne. Działamy na podstawie profesjonalnych standardów ‒ podkreśla prezes PFR.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.