PiS zwyciężył, ale to opozycja świętuje
Lepszy od prognozowanego wynik opozycji, gorszy – Prawa i Sprawiedliwości. Wyniki badań exit poll wskazują, że po ośmiu latach rządów PiS władzę przejmie Koalicja Obywatelska i jej partnerzy
Trzy listy opozycji, która zapowiadała budowę koalicji w razie sukcesu, Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica, zdobyły odpowiednio 31,6, 13 i 8,6 proc., co przełożyło się w sumie na 248 miejsc w Sejmie. Partia rządząca zdobyła 36,8 proc. głosów i jedynie 200 mandatów, co nie pozwala na stworzenie nowego rządu. Nie uda się to nawet z Konfederacją, która według IPSOS otrzymała 6,2 proc. głosów i 12 mandatów, choć jeszcze latem sondaże dawały jej dwukrotnie wyższe poparcie. Takie rezultaty podał IPSOS tuż po zamknięciu lokali wyborczych, powołując się na wyniki badania exit poll.
Obie główne siły ogłosiły swoje zwycięstwo. – Nigdy w życiu nie byłem tak szczęśliwy. Wygrała Polska, wygrała demokracja, odsunęliśmy ich od władzy – mówił lider KO Donald Tusk. – Wyniki dają nam czwarte zwycięstwo w dziejach naszej partii i trzecie po kolei. Ale pozostaje pytanie, czy ten sukces uda się zamienić w kolejną kadencję naszej władzy. Mogą być jeszcze ciekawe wydarzenia – mówił lider PiS Jarosław Kaczyński w siedzibie partii. Trzecie miejsce świętowała Trzecia Droga, Lewica nie ukrywała, że miała apetyt na wyższe poparcie, za to swoją porażkę wprost uznała Konfederacja. Badania exit poll wskazywały, że w Sejmie po raz pierwszy zabraknie reprezentanta Mniejszości Niemieckiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.