Dziennik Gazeta Prawana logo

Cyfrowe potknięcia PiS i PO szansą dla pozostałych

29 sierpnia 2023

Z iobro jest cyniczny i działa przeciwko nam” – mówi Mateusz Morawiecki w nagraniu, które opublikowała Platforma Obywatelska w mediach społecznościowych. A przynajmniej tak może wydawać się odbiorcy. W rzeczywistości głos jest bowiem wygenerowany automatycznie, za pomocą programu wykorzystującego sztuczną inteligencję. Wystarczy niewielka próbka oryginalnej wypowiedzi, by aplikacja nauczyła się wytwarzać dźwięk do złudzenia przypominający konkretnego człowieka. To technologia deep fake.

W nagraniu pokazanym przez PO głos Morawieckiego czyta fragmenty e-maili przejętych ze skrzynki byłego szefa KPRM Michała Dworczyka, które zostały ujawnione na stronie internetowej Poufna Rozmowa. Spece od marketingu Platformy nie wspomnieli jednak, że warstwa audio to fałszywka. Wywołało to falę oburzenia wśród dziennikarzy i ekspertów w dziedzinie technologii. W komentarzach pojawiały się porównania do odpalenia broni jądrowej czy Cezara przekraczającego Rubikon – wykorzystanie generowanego przez AI głosu bez wyraźnego oznaczenia przez drugą co do wielkości siłę polityczną w kraju otwiera drzwi do tego samego także innym partiom czy organizacjom.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.