Dziennik Gazeta Prawana logo

I tylko państwo coraz słabsze

2 lutego 2024

Niemiecki kontrwywiad klasyfikuje partie polityczne pod kątem, by tak rzec, ich nasycenia wartościami ekstremistycznymi. W czerwcu 2023 r. Federalny Urząd Ochrony Konstytucji ogłosił, że 10 tys. (z ok. 30 tys.) członków AfD, partii popieranej przez jedną piąta Niemców i Niemek, to „prawicowi ekstremiści”. Szef BfV Thomas Haldenwang regularnie nawołuje do czujności. Nie wystarcza mi wyobraźni, by przewidzieć, co by się działo w Polsce, gdyby to nasz kontrwywiad ogłaszał ranking partii wedle przyjętej przez siebie punktacji (zwłaszcza że już niedługo będziemy mieli dwa kontrwywiady, dwie prokuratury krajowe, dwie KRRiT, a może i dwa Sejmy), ale w Niemczech jakoś to działa.

AfD jest uznawana za ugrupowanie potencjalnie zagrażające demokracji, w związku z czym oficjalnie poddawana jest obserwacji. I tu akurat nie trzeba wielkiej wyobraźni, by odnaleźć się w realiach polskiej demokracji – Pegasus został wykorzystany do podsłuchiwania wybranych polityków, prawników itd. z kręgów opozycyjnych wobec PiS. Naszym kluczem do zezwoleń na inwigilację – niejawną, a nie, jak w Niemczech, ogłoszoną na konferencji – nie był jednak polityczny ekstremizm, lecz domniemane działania korupcyjne lub mogące prowadzić do przestępczych skutków. Ponieważ domniemane działania mogące prowadzić etc. etc. to wybitnie uznaniowa konstrukcja, w sumie okazało się, że możemy (?) opozycję inwigilować w najlepsze (?) i wedle procedur jeszcze mniej transparentnych niż w RFN. I za pomocą instytucji co do zasady zwalczających korupcję, a nie opozycję. No, ale kto by tam sobie zawracał głowę rozróżnianiem.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.