Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Sejm minus. Głosowanie bez dwóch nowych posłów

Demonstracja pod Sejmem, czwartek 11 stycznia 2024 r.
Demonstracja pod Sejmem, czwartek 11 stycznia 2024 r.fot. Radek Pietruszka/PAP
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wszystko wskazuje na to, że na najbliższym „budżetowym” posiedzeniu Sejmu w ławach PiS będą dwa wakaty

Chodzi o miejsca zajmowane wcześniej przez Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego, którzy wciąż przebywają w więzieniu. Prezydent i PiS (wspierani przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, która orzekła na korzyść Wąsika) konsekwentnie twierdzą, że obaj politycy wciąż są legalnie sprawującymi swoje mandaty posłami. Sejmowa większość (wsparta werdyktem Izby Pracy w sprawie Kamińskiego, prawomocnym orzeczeniem sądu czy opiniami wielu prawników) uważa, że ich mandaty wygasły i nie ma podstaw, by znaleźli się na sali posiedzeń. Co więcej, w piątek do kategorii „byłych posłów bieżącej kadencji” na stronie internetowej Sejmu został zaliczony także Maciej Wąsik. Oprócz niego widnieje tam Mariusz Kamiński i Artur Soboń (w związku z powołaniem do zarządu NBP). Można więc się spodziewać, że kwestia tego, czy politycy PiS nadal są posłami, czy nie, za chwilę będzie kolejną odsłoną trwającego sporu prawno-politycznego.

Wakaty mogą wynikać też z tego, że do najbliższego posiedzenia Sejm nie zdąży ich uzupełnić kolejnymi kandydatami z list PiS. – W przypadku Mariusza Kamińskiego działamy zgodnie z procedurami wynikającymi z kodeksu wyborczego, w przypadku Macieja Wąsika będzie zwłoka, bo musimy zaczekać na zakończenie procedury odwoławczej przed SN – tłumaczy rozmówca z otoczenia Szymona Hołowni. Jak przyznaje, obie procedury raczej nie zakończą się przed nadchodzącym posiedzeniem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.