Sejm minus i wojna o prokuratora krajowego
Rozpoczynające się jutro posiedzenie Sejmu odbędzie się bez udziału dwóch posłów PiS. Chodzi nie tylko o Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, których większość sejmowa nie uznaje za posłów. Również o ich potencjalnych następców, wyłanianych w ramach procedury uzupełniania wakatów
W piątek Krajowe Biuro Wyborcze poinformowało nas, że Państwowa Komisja Wyborcza działań w tej sprawie jeszcze nie podjęła. Mimo że w przypadku Kamińskiego postanowienie marszałka o wygaszeniu jego mandatu ukazało się 10 stycznia w Monitorze Polskim. KBW wskazuje na główną w tym procesie rolę marszałka. Ale tam również nie widać zdecydowanych ruchów w zakresie uzupełniania wakatów.
Nie widać też perspektyw na to, by Wąsik z Kamińskim mieli szybko wyjść zza krat, choćby w ramach zawieszenia wykonania kary. – Nie należy takiej decyzji podejmować pochopnie – stwierdził w piątek minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar. On sam jeszcze bardziej podgrzał atmosferę, „odwołując” prokuratora krajowego Dariusza Barskiego, a na jego miejsce powołując p.o. PK Jacka Bilewicza. Te decyzje wygenerowały kolejny spór. Zakwestionował je m.in. zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand, który wydał zarządzenie ograniczające wstęp do PK osobom postronnym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.