Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Gowin obciąża Bielana przed komisją śledczą

Jarosław Gowin zeznaje przed komisją śledczą
Jarosław Gowin zeznaje przed komisją śledcząfot. Radek Pietruszka/PAP
10 stycznia 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jarosław Gowin zeznał, że to Adam Bielan był pomysłodawcą przeprowadzenia wyborów w formie korespondencyjnej. Do tego rozwiązania miał się przychylić Jarosław Kaczyński

We wtorek po południu w sejmowej sali im. Jacka Kuronia odbyło się przesłuchanie byłego wicepremiera Jarosława Gowina przed komisją śledczą ds. wyborów kopertowych. – O pomyśle przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych dowiedziałem się z telefonu Adama Bielana – mówił świadek. – To była sama końcówka marca 2020 r. W mojej opinii to on był pomysłodawcą, przedstawił ten pomysł Jarosławowi Kaczyńskiemu – tłumaczył były szef Porozumienia.

Jak zapewniał, od początku był „sceptyczny co do tego pomysłu”, bo „groziło to spotęgowaniem pandemii”, a same wybory „zakończyłyby się totalnym chaosem organizacyjnym”. Na poparcie tych słów były szef resortu nauki powołał się na e-mail Artura Sobonia do Michała Dworczyka, który w ubiegłym miesiącu opublikował kanał „Poufna Rozmowa”. W ujawnionej korespondencji zwracano uwagę, że organizacja wyborów kopertowych byłaby „partyzantką”, „bałaganem” i „brakiem powagi”. Na przeprowadzeniu głosowania 10 maja 2020 r. miało jednak zależeć prezesowi PiS. – Jarosław Kaczyński szybko przychylił się do pomysłu wyborów kopertowych i konsekwentnie dążył do ich przeprowadzenia – przekonywał Gowin. Jego zdaniem szef ówczesnej partii rządzącej „miał obawę, że przesunięcie wyborów zmniejsza szansę na wygraną Andrzeja Dudy z powodu pogarszających się nastrojów społecznych”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.