Polityka
Lewica wybrała kandydatkę
„Dziewczyna z sąsiedztwa”, która zadba o rozwój Polski, ale nie kosztem klimatu czy praw pracowniczych, która walcząc o polskie interesy, nie pokłóci się z UE. Taką prezydentką chce być Magdalena Biejat, którą w niedzielę jednomyślnie do tej roli wyznaczyły władze Nowej Lewicy. Zupełnie inny wariant wybrało PSL, które pierwszy raz po 1989 r. postanowiło zrezygnować z własnego kandydata i wesprzeć kampanię Szymona Hołowni. © ℗ A6
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.