Budujmy klasę średnią!
Ostatnie 35 lat przyzwyczaiło nas do ciągłego rozwoju. Widzimy go w statystykach ekonomistów, w sprawozdaniach finansowych firm, w coraz lepszych samochodach i piękniejszych domach. A jednak wypadki kilku ostatnich lat przypomniały, że wzrost nie musi być wieczny i niezachwiany
Pandemia, wojna w Ukrainie czy napięcia chińsko-amerykańskie skłaniają nas do poszukiwania na zewnątrz czynników ryzyka dla gospodarki. Nie przecząc ich znaczeniu, proponuję zwrócić uwagę na zagadnienie, o którym nie mówi się często w kontekście gospodarki i biznesu – na polską klasę średnią.
Bywa ona rozumiana jako warstwa ludzi o przeciętnych zarobkach. To jednak spłycenie sprawy. Klasę średnią określają nie tylko dochody, lecz także pozycja społeczna, wykształcenie, styl życia, zainteresowania czy wykonywany zawód. Typowe profesje w tym wypadku to np. specjalista pracujący w korporacji, lekarz, urzędnik, nauczyciel oraz oczywiście przedsiębiorca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.