Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Ukryć śmierć

Niemieccy żołnierze na warszawskiej Woli. Sierpień 1944 r.
Niemieccy żołnierze na warszawskiej Woli. Sierpień 1944 r.fot. ULLSTEINBILD/BE&W
13 września 2024
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Skala zbrodni, które Niemcy popełnili podczas powstania warszawskiego, szybko stała się problemem dla nich samych

fa43d5cf-a847-4faa-8188-8df36ce18adf-38257979.jpg

80 LAT. PAMIĘTAMY

Wieczorem w sobotę, 5 sierpnia 1944 r. dowódca niemieckiej 9. Armii gen. Nikolaus von Vormann rozmawiał z SS-Gruppenführerem Heinzem Reinefarthem. Była to zwyczajowa wymiana zdań – wysocy rangą oficerowie omawiali przebieg walk w Warszawie. Gdy Vormann zapytał o straty, usłyszał, że wśród własnych żołnierzy jest 6 zabitych, 24 ciężko, a 12 lekko rannych. Straty Polaków? Ponad 10 tys., razem z rozstrzelanymi. Ale to, co najgorsze, padło w tej wymianie zdań wcześniej. Reinefarth oświadczył, że nie wie, co robić z cywilami, a po chwili dodał: „Mam mniej amunicji niż jeńców”. Dla niego takie stwierdzenie było czymś naturalnym. Bo już wcześniej wrogów III Rzeszy eliminował, czyli zabijał.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.