Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Podcinanie gałęzi

Minister spraw zagranicznych Polski Józef Beck (w środku), szef dyplomacji Niemiec Konstantin von Neurath 
(z prawej) i ambasador Polski 
w Niemczech Józef Lipski 
(z lewej). Berlin, lipiec 1935 r.
Minister spraw zagranicznych Polski Józef Beck (w środku), szef dyplomacji Niemiec Konstantin von Neurath 
(z prawej) i ambasador Polski 
w Niemczech Józef Lipski 
(z lewej). Berlin, lipiec 1935 r.fot. NAC
30 sierpnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Polskim elitom udało się nie powtórzyć błędu popełnionego przez przywódców II RP przed wrześniem 1939 r. Ale inne jeszcze przed nimi

Kiedy 85 lat temu, w ostatnim dniu sierpnia, niemiecka armia oczekiwała na świt, by rozpocząć inwazję na Polskę, losy wojny były rozstrzygnięte. Przewaga III Rzeszy była miażdżąca, zachodni alianci nie zamierzali przyjść nam z pomocą, w Europie byliśmy osamotnieni i izolowani. Zaś pakt Berlina z Moskwą stanowił dodatkową gwarancję, iż wojna będzie błyskawiczna.

Szanse II RP na przetrwanie były zerowe. O ile trudno ostatecznie rozstrzygnąć, jak bardzo przyczyniły się do tego sanacyjne rządy, o tyle łatwo przychodzi wskazanie ich głównego błędu. Przy tej okazji warto zauważyć, że podobnie zachowują się obecne elity. Twierdzące, oczywiście, iż przygotowują kraj na niespokojne czasy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.