Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd nie chce się tłumaczyć? To zostawia próżnię dla milicji ludowej

2 lipca 2025

N a wtorkową sesję Rady Miasta Szczecina zaplanowano dyskusję o granicy. Oprócz radnych pojawiła się spora liczba mieszkańców. Byli też politycy PiS. Zaproszono również – i nie spotkało się to z oficjalną odmową – przedstawicieli Straży Granicznej i policji. Sesja trwała dosłownie chwilę, bo nie przyszli na nią najważniejsi ludzie. Ci, którzy wiedzą najwięcej i mieli szansę rozwiać wątpliwości mieszkańców. Nie pojawili się ani policjanci, ani strażnicy graniczni. Jak później tłumaczyli w Radiu Szczecin, z powodu obowiązków służbowych. Nie znalazł się nikt, kto mógłby poświęcić chwilę na rozmowę. Nie ma lepszego obrazka bezradności państwa na zachodniej granicy niż szczecińska sesja rady miasta.

Wraz z narastającym napięciem wokół migrantów na każdym szczeblu można było usłyszeć komunikat, że władza ma rację, wie, co robi, żadnego problemu nie ma i w zasadzie nie ma również o czym dyskutować. Możliwe, że rzeczywiście Niemcy odsyłają Polsce w 90 proc. Ukraińców, Mołdawian i Gruzinów, którzy nielegalnie wjechali do RFN. Może rzeczywiście w Szczecinie pojawiło się ledwie kilku obywateli państw Afryki subsaharyjskiej i nie ma z czego robić zagadnienia. Może wszystko dzieje się zgodnie z prawem. Tylko skoro tak jest, to warto na pytania mieszkańców jednoznacznie odpowiedzieć. Stanąć przed ludźmi z miast na zachodniej granicy, wyjaśniać i za swoje słowa wziąć odpowiedzialność.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.