Afera Zondacrypto. Moskal i Kowalski odpowiadają na zarzuty
Spotkanie na Ibizie, późniejsze pismo do Komisji Nadzoru Finansowego i poprawki do ustawy o kryptoaktywach stały się podstawą zawiadomienia do prokuratury. Michał Moskal i Janusz Kowalski odrzucają tezę, że za tym ciągiem zdarzeń stał wpływ Przemysława Krala. W rozmowie z DGP przedstawiają własną wersję tego, jak powstały poprawki, i deklarują gotowość do złożenia zeznań.
– Prokuratura powinna niezwłocznie wszcząć postępowanie w tej sprawie i zabezpieczyć wszystko, co jest związane z panem posłem Moskalem – mówił w środę Borys Budka z Koalicji Obywatelskiej. Wraz z posłem Jackiem Karnowskim zapowiedział złożenie zawiadomienia po publikacji Wirtualnej Polski i TVN24. KO chce m.in. zabezpieczenia nośników danych Michała Moskala, sprawdzenia źródeł finansowania jego wyjazdu na Ibizę oraz wpłat na Fundację Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji, z którą związany jest poseł Prawa i Sprawiedliwości. Karnowski mówił wprost o podejrzeniu „nielegalnego wpływania na proces legislacyjny”.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.