Topniejącym abonamentem zajmie się sztab kryzysowy
TVP, Polskie Radio i Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji utworzyły wczoraj sztab kryzysowy mediów publicznych.
To efekt spadających wpływów z abonamentu. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, którego efektem jest zwolnienie emerytów i najbiedniejszych z jego płacenia, według prognoz w przyszłym roku przychody z abonamentu mogą spaść poniżej 400 mln zł. Dla porównania w 2007 r. było to 880 mln zł.
Przed wyrokiem TK Krajowa Rada prognozowała, że w 2010 r. wpływy z abonamentu wyniosą ponad 500 mln zł. Jeżeli prognozy KRRiT, uwzględniające już zeszłotygodniowy wyrok TK, się spełnią, to TVP otrzyma z puli 400 mln zł między 90 a 120 mln zł, Polskie Radio między 100 a 130 mln zł, a 17 spółek regionalnych Polskiego Radia między 107 a 140 mln zł. Pierwszy raz w historii telewizja otrzymałaby mniej pieniędzy niż radio.
W przypadku Polskiego Radia jest to jednak kwota niższa od kosztów stałych, które rocznie ponosi spółka, a w TVP pieniądze z abonamentu otrzymają jedynie ośrodki regionalne. - Krótko mówiąc, główne anteny TVP pozostaną bez żadnego wsparcia abonamentowego, Polskie Radio będzie walczyło o życie - alarmował wczoraj Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT.
Powołany sztab ma m.in. przygotować skierowaną do widzów i słuchaczy akcję informacyjną nakłaniającą do płacenia abonamentu, opracować (we współpracy z Pocztą Polską) propozycje uszczelnienia ściągalności opłaty na radio i telewizję, KRRiT będzie też apelować o wsparcie mediów publicznych przez rząd.
Anna Nalewajk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu